31 grudnia 2018

Podsumowanie 2018 roku. Plany na 2019

Nie jestem zadowolony ze swoich "osiągnięć" w obecnym roku. Pod względem zawodowym i relacji rodzinnych ostatnie 12 miesięcy było jednym z moich najgorszych okresów w ostatnich latach. 

Na szczęście było też kilka spraw, które wyszły mi nie najgorzej. Na przykład w 2018 roku przeczytałem 59 książek. Co prawda w 2017 roku przeczytałem aż 79 książek (to mój rekord życiowy), ale myślę, że 59 to też sporo. 
W ostatnich miesiącach wróciłem też do regularnych ćwiczeń. Brakowało mi tego, bo przez ostatnie lata trochę "zardzewiałem", ale nie jest źle, bo już prawie wróciłem do kondycji sprzed 2 lat.  
W tym roku poprawiłem też trochę swój angielski. Ale te wszystkie osiągnięcia to tylko kropla w morzu moich planów.

Może jestem zbyt krytyczny wobec siebie, ale 12 tegorocznych miesięcy w moim wykonaniu było beznadziejnych. Nawet ten blog zarósł chwastami. Spadła liczba postów. Spadła liczba komentarzy. Z rozrzewnieniem wspominam czasy, gdy miałem pod postami po 30-40 komentarzy. A przecież było tak wcale nie tak dawno, bo jeszcze 2 lata temu..

Nie jestem przesądny ani fałszywie skromny, ale nie chcę pisać o swoich planach na przyszły rok. Na pewno chciałbym być bardziej konsekwentny, mniej mówić, a więcej robić. Chciałbym poprawić też sytuację finansową i relacje z kilkoma osobami. Mam nadzieję, że choć część zamierzeń uda mi się zrealizować w nowym roku.

Życzę Wam wszystkim realizacji marzeń w 2019 roku!

17 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że Twoje plany na 2019 rok spełnią się co do joty. Dużo szczęścia w tym Nowym Roku Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :)
    Mam nadzieję, że chociaż część planów uda mi się zrealizować.
    Tobie również życzę realizacji marzeń w 2019 roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. .Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, zwanemu dr Agbazarą, wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość, pomagając mi przywrócić mego kochanka, który zerwał ze mną Cztery miesiące temu, ale teraz ze mną przy pomocy dr Agbazary, wielkiego zaklęcia miłosnego odlewnik. Wszystkim dzięki niemu możesz również skontaktować się z nim o pomoc, jeśli potrzebujesz go w czasach kłopotów poprzez: ( agbazara@gmail.com ) możesz również Whatsapp na ten numer ( +234 810 410 2662 )

    OdpowiedzUsuń
  4. Plany i cele warto mieć, warto do nich dążyć, bo ubogacają, uczą, pozwalają doświadczać i żyć pełniej. Ale uważam, że warto też dać sobie dystans do życia, do siebie i do tych celów. Bo niekiedy niespełniony cel to najlepsze co mogło nam się przydarzyć :) Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej Rodziny na ten 2019 rok. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto mieć plany i marzenia, bo inaczej zostaje picie alkoholu albo wpadnięcie w depresję..
    Chciałbym się nauczyć tego dystansu i znaleźć złoty środek pomiędzy byciem konsekwentnym a odpuszczaniem, kiedy warto nie robić czegoś na siłę.

    Dzięki :)
    Tobie i Twojej Rodzinie również życzę wszystkiego dobrego i realizacji marzeń w 2019 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z opisu wynika, że nie było tak źle. Po prostu Twoje oczekiwania były większe niż chęci lub możliwości. Może nad tym popracuj?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w miarę zadowolony z liczby przeczytanych książek. Jestem bardzo zadowolony z tego, że wróciłem do regularnych ćwiczeń i sporo poprawiłem kondycję.
    Ale z innymi sprawami było do dupy. Masz rację, że trzeba popracować nad zmianą myślenia, ale chcę też więcej działać..

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyznaczenie sobie celów to już pierwszy krok do ich realizacji. Oby ten rok okazał się dla Ciebie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, planowanie to podstawa działań.
      Dzięki :)
      Życzę Ci realizacji marzeń w nowym roku.

      Usuń
  9. Powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że mam chociaż te plany, mam nadzieję, że chociaż część zrealizuję w tym roku.
    Dzięki:)
    Życzę Ci realizacji marzeń w 2019 roku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na zadowolenie i szczęście bardziej wpływają drobiazgi, ale za to codzienne, niż duże sukcesy, ale od czasu do czasu. Dlatego jednym z najlepszych nawyków szczęści/zadowolenia jest drobnych radości każdego dnia - jest to skuteczny nawyk i zajmuje mało czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałbym nauczyć się cieszyć z małych drobiazgów. Może kiedyś chociaż częściowo mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli będziesz chciał zacząć, to najlepiej codziennie siadać wieczorem na 5-10 minut i zapisywać wszystko to, co fajnego tego dnia się wydarzyło. Wszystkie drobiazgi - od fajnej pogody, po czyjeś życzliwe spojrzenie. Ważna jest systematyczność. Zauważalne efekty są po trzech miesiącach :-)

      Usuń
  14. Moim zdaniem to całkiem duże osiągnięcia! To ponad jedna książka na tydzień! Do ćwiczeń zabieram się już tak długo! Angielski ćwiczę tylko przy serialach! Nie można być zbyt krytycznym wobec siebie :)

    OdpowiedzUsuń