10 listopada 2017

Bezrobocie rekordowo niskie, a trudno znaleźć dobrą pracę

Bezrobocie jest najniższe od 26 lat i wynosi tylko 6,6%!! Rząd słusznie się tym chwali, chociaż największa w tym zasługa milionów Polaków, którzy od lat pracują za granicą i wysyłają pieniądze swoim rodzinom w Polsce.
Bezrobocie jest rekordowo niskie, mamy więc rynek pracownika. To prawda. Ale prawdą jest też to, że pracę najłatwiej jest znaleźć ludziom mającym niskie wykształcenie i słabe doświadczenie zawodowe albo wybitnym specjalistom, znającym biegle kilka języków obcych. A cała reszta, czyli zdecydowana większość ludzi w Polsce, pracuje poniżej swoich kwalifikacji i doświadczenia.
Najłatwiej jest znaleźć pracę w sklepie spożywczym albo w telemarketingu. Niskopłatną i stresującą. Z drugiej strony mamy ogromny popyt na informatyków i kierowców kategorii C+E. 
Ja bym się cieszył, gdybym pracował w biurze na umowie o pracę od poniedziałku do piątku, od 08.00 do 16.00, za 3.000 zł. Na razie ciągle szukam takiej pracy..

13 komentarzy:

  1. To prawda o czym piszesz. Ja wprawdzie lokuję się w pobliżu wieku emerytalnego, ale jako informatyk ze specjalizacją próbowałem jeszcze dorobić. Okazuje się, że też to jest niemożliwe. Potrzebują fachowców, ale takich, aby jednocześnie robili czysto fizyczną pracę elektryków, transportowców, gońców, itp. Na czarno owszem. Młodzi też się nie garną do takiej roboty. Czyli to wszystko to wielka ściema.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałem, że informatycy mają dużo lepiej..
      Pracę można znaleźć bardzo szybko, już w kilka dni. Ale tak jak piszesz - na czarno. Albo na zlecenie. Albo niskopłatną.

      Usuń
  2. Tak, głównie praca czeka w sprzedaży, ale widzę po ogłoszeniach, że biurowej też sporo oferują - głównie- biurowo-administracyjnej, gdzie wymagany jest podziw dla exela...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych pracach biurowych rzeczywiście wymagają tylko znajomości Microsoft Office, ale na sporo stanowisk biurowych wymagane jest wyższe wykształcenie, dobra znajomość angielskiego itd.

      Usuń
  3. Wydaje mi się, że jest to kwestia samego słownictwa. Mamy najniższe bezrobocie, więc pracy jest dużo - trzeba tylko poszukać. I do tego momentu się zgodzę ALE: "Jeśli nie podobają się panu/pani moje warunki jako pracodawcy, to na pani miejsce mam dziesięć takich osób, które te warunki ucieszą..." A kiedy masz na utrzymaniu rodzinę, dzieci, kredyty do spłacenia - po prostu przyjmujesz taką pracę nie negocjując warunków odpowiednich dla Ciebie. A gdy zaczniesz pracować w takiej pracy, Twoje przeświadczenie o samym sobie i swoich umiejętnościach maleje z dnia na dzień a lęk przed odejściem z tej pracy i zostaniu na niczym do momentu aż "może" uda się znaleźć coś co naprawdę cie zadowoli zarówno finansowo ale i wykonawczo, rośnie w zawrotnym tempie. I tak bezrobocie faktycznie maleje ale za to rośnie liczba depresji, samobójstw i poczucia braku sensu życia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezrobocie jest tak niskie, że nie pracują tylko ci, którzy nie chcą pracować.
      Większość ludzi dostaje wynagrodzenie zbyt niskie w stosunku do swoich kwalifikacji i masz rację, że może to powodować u nich różne załamania i zaburzenia psychiczne.
      Poza tym sporo rodzin rozpada się, bo jeden z jej członków pracuje za granicą. Tacy ludzie przysyłają sporo kasy swojej rodzinie, ale często nie znają własnych dzieci..

      Usuń
  4. Mimo spadającego bezrobocia, to problem wciąż aktualny, na który raczej nie znajdzie się rozwiązania w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie 45 lat komuny, to pewnie teraz najniższa krajowa to byłoby 5.000 zł na rękę, a średnia płaca 10.000.
      A na razie jesteśmy montownią Zachodu i raczej szybko się to nie zmieni..

      Usuń
    2. No właśnie, realia są, jakie są.

      Usuń
  5. Ta, to jak to badanie o średniej krajowej, której prawie nikt nie widzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście zarobki są coraz wyższe, ale najniższa krajowa to 1500 zł..

      Usuń
  6. Lubisz książki.Pisz książki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię czytać różne książki, ale pisanie to dużo wyższa szkoła jazdy..

      Usuń