24 marca 2017

Jak program Rodzina 500 plus zmienił Polskę

Niedługo minie rok od wprowadzenia programu Rodzina 500 plus. Program ten zanim jeszcze zaczął obowiązywać spotkał się ze zmasowaną krytyką. Wielu ludzi mówiło, że pieniądze zamiast na dzieci będą marnowane na alkohol, papierosy i inne używki. Także na moim blogu temat ten wywołał ciekawą i gorącą dyskusję. A pisałem o tym już w styczniu 2016, czyli ponad 2 miesiące przed startem programu.

Jak kilkadziesiąt miliardów złotych na 500 plus zmieniło życie milionów polskich rodzin?
Diametralnie.
Część osób na pewno przepiła te pieniądze, część przepaliła, a część wydała na śmieciowe jedzenie.
Ale dzięki 500 zł tysiące polskich dzieci po raz pierwszy wyjechały na wakacje nad Bałtyk lub w Tatry. Tysiące polskich dzieci zaczęły dodatkowo chodzić na sztuki walki, pływalnię czy angielski.
Miliony polskich rodzin odzyskały godność. Przynajmniej w jakimś malutkim stopniu. Dlatego chyba warto było.

24 komentarze:

  1. Warto, zdecydowanie. A to dopiero początek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten program ma trochę wad, ale myślę, że jednak dużo więcej korzyści.

      Usuń
  2. Warto, my całe 500+ mamy odłożone na koncie dla dzieci. Czyli 5500zl.ciesze się i mam nadzieje ze program będzie trwał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że odkładacie całość na dzieci. Jeśli rząd nie zlikwiduje tego programu (raczej każda partia będzie się bała wyborców), to w ciągu 5 lat można odłożyć aż 30.000 zł dla dzieci.

      Usuń
  3. I po co było likwidować to PRL-owskie świadczenie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby po II wojnie światowej nie było w Polsce rosyjskich wojsk, to bylibyśmy teraz niewiele biedniejsi niż Francuzi czy Anglicy.
      Ale z drugiej strony masz rację, że po 1989 roku wylano dziecko z kąpielą i zlikwidowano wiele świadczeń komunistycznych, które były potrzebne i mądrze pomyślane.
      Dobrze, że w ostatnich latach zaczyna się doceniać i powracać do świadczeń socjalnych i prospołecznego myślenia :)

      Usuń
  4. Wszystko, co pozwala ludziom godnie żyć jest warte popierania i wprowadzania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten program jest strasznie kosztowny finansowo, ale myślę, że korzyści społeczne są o wiele większe.

      Usuń
  5. Zależy, z której strony spojrzeć. Jeśli to może komuś pomóc - jasne, warto. Ale z drugiej strony, czy nie powinno się bardziej kontrolować przeznaczenia tych środków? Poza tym, czy to sprawiedliwe, że rodzicom, którzy mają dzieci w wieku powyżej 18 lat, a jednak wciąż się uczące, odmawia się tej pomocy? Czy 19-letnie dziecko potrzebuje mniej, niż 12-latek? Nie powiedziałabym, a jednak to niestety nie zostało wzięte pod uwagę. Więc właściwie jak większość kwestii, tak i ta odkrywa dwie strony medalu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten program ma sporo wad. Na przykład kryterium dochodowe lub jego brak. Bo zupełnie nielogiczne jest to, że rodzina z dwójką dzieci, w której facet i kobieta zarabiają po 5.000 zł, dostanie 500 zł, a samotna matka z jednym dzieckiem zarabiająca 2.000 zł nie dostanie nawet złotówki.
      Myślę jednak, że korzyści jest o wiele więcej niż niedociągnięć.

      Usuń
    2. No tak, to też nie do końca adekwatne.
      Cóż, trudno jednoznacznie stwierdzić.

      Usuń
  6. Byłem przeciwnikiem. Uważnie śledzę program i widzę, że było warto.Zmieniłem zdanie. Tak, jest mocno niedoskonały, można by go poprawić w kilku kwestiach, ale jak na razie jest to jedyny kompleksowy program skierowany do ludzi biednych, którzy mają małe szanse z tej biedy się wyrwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, co napisałeś. Najgorsze jest to, gdy ktoś trwa zawsze przy swoim zdaniu albo krytykuje coś tylko dlatego, że wprowadziła to określona partia polityczna.
      Ja też uważam, że program ma kilka mankamentów, zresztą pisałem o tym już w poście w styczniu 2016.
      Program rzeczywiście wyrwał setki tysięcy rodzin z biedy, a dodatkowo pomógł też przeciętnym polskim rodzinom, których dochód to 3-4 tysiące złotych na miesiąc. Przywrócił im godność, a to jest nieocenione.

      Usuń
  7. Piszesz, że program wyrwał ludzi z biedy. Jednak niech zastanowią się nad tym, dlaczego są biedni. Powinni zarobić na utrzymanie rodziny, w końcu nikt nie kazał im płodzić piątki dzieci, gdy potem nie mają czym ich nakarmić i za co wykształcić. Istnieje taki wynalazek jak antykoncepcja. Poza tym ci ludzie przez to, że dostali pieniądze za nic (bo nie za własną pracę), stali się jeszcze bardziej roszczeniowi. Niektórym jeszcze mało i mówią, że NALEŻĄ się im darmowe mieszkania. Przepraszam, czy mnie ktoś robi takie prezenty? Na wszystko muszę sama zapracować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że więcej ludzi powinno stosować antykoncepcję, a niektórzy w ogóle nie powinni mieć dzieci, ale to już temat na inną rozmowę.
      Patologia zawsze będzie. Zawsze będą ludzie, którzy przepijają różne zasiłki i świadczenia. Mnie najbardziej cieszy, że 500 plus pomaga przeciętnym rodzinom, których dochód to 3-4 tysiące złotych miesięcznie. Dzięki tej dodatkowej kasie dzieci mogą wyjeżdżać na wakacje, chodzić na zajęcia sportowe czy uczyć się języków.

      Usuń
    2. Wszystko pięknie, tylko jest jedno ale. To nie są pieniądze z budżetu, tylko z kredytu na 20 mld, który zaciągnął rząd, czyli zadłużył państwo.

      Usuń
    3. Program Rodzina 500 plus kosztował w 2016 roku 17 miliardów złotych. Zgadzam się, że jest to potężna kwota.
      Ale spora część tej kasy wraca do budżetu państwa jako różne podatki.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. W całym 500+ nie rozumiem tej całej nagonki na rodziny, które te świadczenia pobierają. Nie śledzę polityki, więc mogę nie być doinformowana, ale to raczej rząd/partia wyszła z tą propozycją i to oni dali ludziom pieniądze a nie ludzie sami się o nie prosili w dosłownym słowa znaczeniu. Jak sam napisałeś ten program ma wiele wad, ale ten cały hejt na rodziny, które te świadczenia pobierają jest dla mnie niezrozumiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze co przychodzi mi na myśl to to, że przeważnie na 500 plus narzekają ludzie, którzy sami nie korzystają z tych świadczeń, bo nie mają dzieci albo przekraczają kryterium dochodowe. Może są zwyczajnie zazdrośni?
      Ludziom bardzo łatwo przychodzi ocenianie innych, szufladkowanie, krytykowanie. I pewnie tak jest też z tym programem.

      Usuń
  10. Jak dla mnie to tak, wsparcie rodzin jak najbardziej, ale nie w ten sposób, bo Polski zwyczajnie na to nie stać. Tak, są plusy i są minusy takiego rozwiązania. Dzieci pojechały na wakacje, rodzice pokupowali samochody, a niektórzy zwyczajnie przerządzili na popijawach. Słyszałam, że 500 + miało być na przykładzie Francji, tylko jakie finanse ma Francja, a jakie Polska, nie wiem czy zwrócono na to uwagę. Może też i dzieci więcej się urodziło w ostatnim czasie, ale nasza demografia i tak jest kiepska. Mam sceptyczne podejście, co do tego programu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że ten program jest zajebiście drogi. W 2016 roku kosztował astronomiczną kwotę 17 miliardów złotych.
      Ale spora część tej kasy wróciła do budżetu państwa w formie podatków. Bo ludzie wydawali więcej na paliwo, ubrania dziecięce czy naukę języków.
      Już w tej chwili rodzi się więcej dzieci. Ale 500 plus to tylko mała część tego, co motywuje ludzi do posiadania dzieci. Ważne są też żłobki, przedszkola, służba zdrowia, rynek pracy itd. To na szczęście też powoli zmienia się na lepsze.

      Usuń
  11. Gdyby jeszcze ten program miał jakieś słuszne ramy, żeby rzeczywiście trafiał do tych potrzebujących, a nie pijaków, patoli i bogaczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w styczniu 2016 pisałem, że ten program ma wiele wad. Głównie miałem na myśli właśnie kryterium dochodowe. Bo zupełnie nielogiczne jest to, że małżeństwo zarabiające 10.000 zł dostaje pieniądze na drugie dziecko, a samotna matka jedynaka zarabiająca 2.000 zł nie dostaje nic..
      Ale ogólnie program oceniam pozytywnie.

      Usuń