26 grudnia 2016

Podsumowanie niesamowitego 2016 roku

Dlaczego ten rok był dla mnie niesamowity?

W 2016 roku były Mistrzostwa Europy w piłce nożnej we Francji. Bardzo udane dla naszej męskiej reprezentacji. Były też Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Tym razem bardzo udane dla naszych kobiet. Bo na 11 medali zdobytych przez Polskę aż 8 zdobyły przedstawicielki płci pięknej. 
Oprócz tego bardzo dużo zmieniło się w moim życiu prywatnym, ale o tym później.

Z czego jestem bardzo zadowolony?

Jednym z moich tegorocznych postanowień było to, by częściej pisać na blogu. W 2015 roku napisałem tylko 27 postów, a w tym 37. Bardzo mnie to cieszy. 

Z czego jestem umiarkowanie zadowolony? 

W 2015 roku przeczytałem aż 54 książki. W tym roku 42. Trochę mniej, ale i tak uważam, że to sporo.

Trochę gorzej było z ćwiczeniami, bo w 2015 roku ćwiczyłem 187 razy, czyli aż 52% dni w roku. W 2016 roku ćwiczyłem 129 razy, czyli do dzisiaj 36% dni.

A teraz najważniejsze: w tym roku po raz pierwszy zostałem ojcem. Życie zmieniło się całkowicie i bezpowrotnie. Teraz mogę sobie tylko pomarzyć o wypiciu kilku piw albo o przespaniu całej nocy. Ale uśmiech dziecka, które wygląda tak samo jak Ty, wszystko rekompensuje :)
 

19 komentarzy:

  1. O, gratuluję bycia tatą! Rodzicelstwo to rzeczywiście przełomowy moment w życiu, a przynajmniej jest on przełomowy dla większości ludzi, bo jakaś część nas dziećmi za bardzo się nie przejmuje (co nieraz możemy zobaczyć choćby w TV). W każdym razie, dla mnie urodzenie dzieci było przełomem w życiu - już nigdy nie było tak jak przed ich urodzeniem. Zmieniłam się bezpowrotnie i moje życie się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety na pewno inaczej odbierają rodzicielstwo, ale na szczęście w ostatnich latach faceci coraz bardziej angażują się w ciążę, poród, wychowywanie dzieci. I bardzo dobrze.
      Moje życie też zmieniło się diametralnie :)

      Usuń
  2. Cudowne doświadczenie, a raczej ciągłe doświadczanie tego cudu w coraz to innej odsłonie. Wszystkiego Najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bycie rodzicem to cudowne doświadczenie. Ale też ogromna odpowiedzialność.
      Tobie również życzę wszystkiego najlepszego :)

      Usuń
  3. Max, czytam się dopiero od roku ale z każdym wpisem w tym roku jakbyś rozkwitał wewnętrznie. To słowo chyba bardziej pasuje do kobiet, ale wydaje mi się, że odnośnie Twojej osoby, również ma wydźwięk pozytywny. Coraz odważniej wychodzisz w świat ze swoim życiem, coraz mocniej go uzewnętrzniasz - przekazując zarazem swoją wartość i dumę z samego siebie. Ja tak to odbieram. To cieszy, zwłaszcza, że gdzieś, kiedyś mierzyłeś się z syndromem DDA.
    Gratuluję wszelkich osiągnięć tego kończącego się roku ale przede wszystkim gratuluję Potomka. Przyjemnością było towarzyszyć Ci w tym czym dzieliłeś się z nami na blogu.
    Rozkwitaj dalej w Swojej wartości :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłem, by moje posty były coraz odważniejsze i bym rozkwitał wewnętrznie, ale skoro tak uważasz, to pewnie coś w tym jest :)
      Na pewno wynika to z tego, że zostałem ojcem. I musiałem zupełnie zmienić myślenie.

      Co do DDA, to chyba dobrze rozumiemy się z ludźmi o podobnych doświadczeniach. I z ludźmi, którzy są tego świadomi. A sporo blogerów miało rodzica alkoholika..

      Dziękuję za gratulacje :) U Ciebie też widać ogromną zmianę na przestrzeni roku. Przede wszystkim to, że masz dużo większą odwagę w pisaniu o sobie. A pisanie o sobie jest bardzo trudne.
      Dzięki temu Twój blog jest oryginalny i przyciąga ludzi, których skłaniasz do myślenia.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Gratuluję roli Ojca, dziecko to cud ;) też w tym roku zostałam Mamą i już nie wiem jak mogłabym żyć jak wcześniej.
    Gratuluję też osiągnięcia planów np. napisania większej ilości postów niż rok wcześniej. A te niewielkie spadki i tak zasługują na pochwałę, bo utrzymać swoje postanowienia na niewiele gorszym poziomie to też wyczyn kiedy pojawi się dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Ja też uważam, że powstanie dziecka to cud. Nie da się tego opisać słowami..
      Co do ćwiczeń albo czytania książek, to wiadomo, że gdy pojawia się dziecko, trzeba trochę ograniczyć swoje pasje, ale na pewno nie warto z nich rezygnować.

      Usuń
  5. No to jeszcze musisz "zbudować dom i posadzić drzewo" ;) Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałbym wypasione mieszkanie niż dom, a drzewa nie muszę sadzić, wystarczą mi spacery po lasach ;)
      Ale jedną z 3 czynności "prawdziwego mężczyzny" już zrobiłem ;)

      Usuń
  6. Gdy patrzę na te liczby, to jest czego pozazdrościć, to jednak dobre statystki, nawet, jeśli niektóre są niższe, niż w poprzednim roku ;)
    Ale oczywiście najbardziej gratuluję tego ostatniego, to musi być jednak niesamowite wydarzenie, które sprawia, że już nie tylko przyszły rok będzie inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bycie rodzicem to straszna odpowiedzialność, dlatego rozumiem ludzi, którzy nie chcą mieć dzieci.
      Ale ja nie wyobrażam sobie, by całe życie nie mieć dzieci. Zostanie ojcem to coś niesamowitego, a co dopiero matką :)

      Usuń
    2. Owszem, ale też nie można całe życie uciekać od odpowiedzialności, nie tylko w tym przypadku przecież.
      Więc myślę, że po prostu warto :)

      Usuń
    3. Ja też myślę, że warto. Jeszcze jak warto :)
      Najgorzej mają pary, które latami starają się o stworzenie dzieci, a mimo to kobiety nie mogą zajść w ciążę. Takie życie to udręka..
      Na szczęście jest coraz więcej metod leczenia.

      Usuń
    4. Racja, to musi być dość trudne do zniesienia w rodzinnej codzienności, ale, tak jak napisałeś, na szczęście istnieją na to jakieś rozwiązania.

      Usuń
    5. Ogromną rolę odgrywa psychika. Znam kilka par, które pomimo dobrych wyników badań, nie mogły mieć dzieci.
      Dopiero po kilku latach starań, gdy przestali myśleć o dziecku, a zaczęli koncentrować się na pracy, pasjach czy zwierzętach, udało im się zajść w ciążę.
      Sprawdziło się powiedzenie: miej wyjebane, a będzie ci dane :)

      Usuń
    6. Właściwie tak, zarówno w tym, jak i w wielu innych przypadkach liczy się jednak sposób myślenia :)

      Usuń
  7. Gratuluję ojcostwa, wobec tego faktu wszystko inne chyba jest mało ważne. To był zdecydowanie dobry rok dla ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Masz rację, zostanie po raz pierwszy ojcem to najważniejsze wydarzenie dla mnie w tym roku i jedno z najważniejszych w życiu.
      Ale przeraża mnie to, że wielu ludzi, gdy zostanie rodzicami, mówi tylko o dziecku. Tak jakby oni przestali istnieć.
      Dlatego staram się nie rezygnować z innych rzeczy, chociaż trochę musiałem je ograniczyć.

      Usuń