3 stycznia 2016

Kobiety mają smartfony, klucze, portfele w torebkach. A co mają zrobić faceci?

Jednym z moich postanowień na rok 2016 jest to, żeby bardziej dbać o wygląd. Chciałbym pozbyć się trochę starych ubrań, kupić trochę nowych (chociaż nienawidzę zakupów), zmienić styl ubierania się.

Ale jest jeden problem związany z ubraniami, który nie jest ani jasny, ani łatwy do rozwiązania. Mianowicie nie wiem, co zrobić z pełnymi kieszeniami spodni. Od zawsze miałem z tym problem. Telefon, portfel, klucze. Te 3 rzeczy wystarczą, by moje przednie kieszenie spodni wyglądały jak u dresiarza albo złodzieja.

Z różnych rozmów i obserwacji wynika, że faceci radzą sobie z tym (albo nie radzą) na tysiące sposobów. Jedni stosują mój wieśniacki styl, inni są wyjątkowo odważni, bo noszą smartfony i portfele w tylnych kieszeniach spodni (jak oni siedzą?), jeszcze inni to turyści, bo wszędzie chodzą z plecakami, kolejna grupa to sportowcy z torbami w rękach i eleganci z czarnymi teczkami.

A może faceci też powinni nosić torebki?
 

48 komentarzy:

  1. Są przecież męskie torebki takie małe fajne :) Oczywiście wiadomo, nie każda jest przyjemna dla oka, ale można znaleźć naprawdę kilka takich pasujących do wszystkiego :) na pewno dobrze by Ci się taka nosiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemyślę Twój pomysł:)
      Ostatnio skłaniałem się, by nosić wszystko w plecaku lub teczce. Nie pomyślałem o torebce;)

      Usuń
    2. Teczki są spoko ale nie do wszystkiego pasują :)
      A taka mała torebka coś w stylu nike czy reeboka są całkiem fajne :)
      Ew. Plecak o ile lubisz, choć jak dla mnie plecak to zło :D

      Usuń
    3. Plecaki bardzo lubię.
      Elegancki mam do pracy, a sportowy na ćwiczenia, ale czasami wydaje mi się, że plecaki są wieśniackie;)
      Chociaż są bardzo praktyczne i pojemne.

      Usuń
    4. Takie sportowe torebki moim zdaniem też nie do wszystkiego można założyć. Nie do każdego stylu pasują.. bo jakby wyglądał facet, który ma sweterek, kołnierzyk na wierzchu i mokasyny.. a do tego sportowa mini torebka nike?! Komicznie :)

      Usuń
    5. Śmiesznie by wyglądał taki elegancki facet ze sportową torebką albo z plecakiem;)

      Usuń
  2. To zawsze możesz mieć plecak sportowy do ćwiczeń i torbę lub aktówkę do pracy ^^ nic nie stoi na przeszkodzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plecak na ćwiczenia jest fajny, tak samo elegancka teczka do pracy:)
      Zostaje tylko problem, co brać do sklepu, kina czy na spacer.

      Usuń
    2. Ja jestem miłośnikiem plecaków. Wiem, nie wszędzie pasują, ale moja praca jest na tyle nieformalna, że elegancki, niewielki plecaczek daje radę. Poza tym kieszenie są nie tylko w spodniach, w kurtkach też :-)
      A na spacer, do sklepu czy do kina, to plecak jest najwygodniejszy :-)

      Usuń
    3. Ja też bardzo je lubię. Jeden mam do pracy, a drugi na ćwiczenia czy wycieczki:)
      O ile do sklepu czy kina pasuje, o tyle zawsze myślałem, że do pracy nie za bardzo.
      Ale z drugiej strony nie jestem prezesem banku czy korporacji;)

      Usuń
  3. Mój brat nosi wszystko w "nerce"- saszetce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałaś kolejny pomysł, którego nie wymieniłem w poście:)
      Chociaż akurat nerki mi się nie podobają, podobnie jak sportowe duże torby.

      Usuń
  4. Maks, ja myślę, że musisz dopasować sposób przechowywania wartościowych rzeczy do swojego stylu ;) Bo faktycznie wypchane kieszenie nie wyglądają estetycznie ;) a też nie każdemu pasuje taki sam sposób.
    Kobiety mają łatwiej bo noszą torebki, które zazwyczaj do wszystkiego pasują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypchane kieszenie wyglądają beznadziejnie, a niestety wielu facetów tak chodzi. Ja też, ale już niedługo.
      Pod tym względem rzeczywiście macie łatwiej;)

      Usuń
  5. Klucze zostaw pod parapetem albo pod wycieraczką; telefon zostaw w domu, dokumenty, pieniądze też - do szczęścia nie potrzeba tych rzeczy - i nie musisz się martwić ani czy Cię okradną ani czy nie zgubiłeś. A jeśli naprawdę potrzebujesz mieć to obok Siebie - to miej - i miej to gdzieś co ludzie pomyślą na temat Twoich wypchanych kieszeni, plecaka czy czego zapragniesz. Czy wszystko musi pasować do wszystkiego? Gdyby ludzie mniej poświęcali czasu na dopasowywanie a więcej na życie - wydaje mi się, że byli by o wiele szczęśliwsi.. Powodzenia w znalezieniu tego właściwego czegoś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby cudownie, gdybyśmy zajmowali się prawdziwym życiem, a nie pozorami i robieniem wielu rzeczy na pokaz..
      Pomijając różne konwenanse, myślę, że jednak styl ubierania się jest bardzo ważny. Świadczy czasami o szacunku dla innych.
      U mnie jest jeszcze taki problem, że klucze w kieszeni mocno niszczą spodnie, natomiast muszę je mieć przy sobie, podobnie jak telefon czy portfel z dokumentami.
      A tak w ogóle, to na blogu przeważnie piszę trochę ironicznie, pół żartem, pół serio. Mam nadzieję, że o tym wiesz:)

      Usuń
    2. A tak w ogóle to czasami piszę pół żartem pół serio moje komentarze - mam nadzieję, że o tym wiesz:):)
      A co do Ciebie - nie wiedziałam, ale domyśliłam się. W końcu jestem DDA domyślanie się to moja specjalność:)
      A tak poważnie, zgadzam się z Tobą w 100% że ubiór świadczy o wielu aspektach nas samych i naszym stosunku do innych. Sama postawiłam sobie za cel na ten rok, odnaleźć wreszcie mój styl, który do tej pory był kompletnie nie mój- tak naprawdę byłam nijaka. Więc powodzenia i Tobie i sobie. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Ja też jestem DDA. Kiedyś myślałem, że niewiele jest takich osób, a tak naprawdę w Polsce jest przynajmniej kilka milionów osób mających rodzica alkoholika. To ogromna rzesza.
      Ja też chciałbym odnaleźć swój styl, bo jest nijaki. Ani stricte sportowy, ani stricte elegancki.
      Dzięki i nawzajem:)

      Usuń
  6. A może taka skórzana saszetka? Z pętelką, czy jak to określić.
    Coś takiego na przykład:
    http://supergalanteria.pl/on-produkty-dla-mezczyzn/saszetki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za link:)
      Przejrzę i pomyślę.

      Usuń
  7. Hmm ... myślę, że sposób ubierania się nie zależy od tego jakie wrażenie stylu chcemy wywołać, tylko od sytuacji i otoczenia w którym się znajdujemy, albo mamy się znaleźć. Przecież, aby nie wyglądać jak "stróż w Boże Ciało" nie pójdziemy w smokingu na wspinaczkę wysokogórską, i na odwrót.
    W minionych (niesłusznie?) czasach obowiązywała szczególna etykieta, i np. na uroczystym balu elegancki pan nie miał przy sobie nic poza chusteczką i grzebieniem w kieszeni, kwiatem w butonierce, i wizytówkami w specjalnych kieszonkach kamizelki, a posiadanie zegarka przy sobie poczytywane było za wyjątkowy nietakt (szczęśliwi czasu nie liczą ;) ).
    To były czasy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiały być piękne czasy;)
      Aż przypomniała mi się piosenka Filandia..
      Ale są tacy mistrzowie, którzy wchodzą na szczyty w klapkach i mistrzynie w szpilkach. Albo faceci w krótkich spodenkach w urzędzie czy kościele.

      Usuń
  8. To jeden z poważnych życiowych dylematów, z którymi sam się motam. Zimą jest lepiej, bo klucze i portfel trzymam w kieszeniach płaszcza/kurtki (wewnętrznej i zewnętrznych), gorzej jak nie mamy okrycia wierzchniego.

    Nie chcemy wypychać kieszeni, ale też cięzko nosić ze sobą wszędzie torbę dla tak drobnych przedmiotów jak klucze, telefon czy portfel.

    O ile współczesne telefony są cienkie i nie odcinają się za bardzo w kieszeniach, o tyle portfel i klucze to inna sprawa.

    Poważny problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest problem, że trzeba wybierać między elegancją a komfortem.
      Gdy nie mamy niczego w kieszeniach, jesteśmy eleganccy, ale motamy się z szukaniem gadżetów.
      Gdy mamy wszystko w kieszeniach, czujemy komfort, ale wyglądamy żałośnie.
      Coś za coś..

      Usuń
  9. a może znaleźć sobie drugą połówkę, żeby dźwigała?:D też jakieś wyjście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam drugą połówkę, ale nie mogę wszędzie z nią chodzić, poza tym lubię niezależność;)

      Usuń
  10. Żadnych saszetek, proszę. :D
    Zasadniczo to noszenie wszystkiego po kieszeniach jest jak najbardziej w porządku jeśli chodzi o mężczyzn. Teraz naprawdę nie jest to zauważalne, że masz tak wypchane kieszenie, ale to tylko ze względu, że np. portfel można schować do wewnętrznej kieszeni kurtki...oczywiście kierowcy mają tu chyba trochę łatwiej, bo wrzucają swoje "graty" do środka, ale (!) każdy facet musi mieć przy sobie portfel i telefon, nie ma innej opcji. I właśnie po to są kieszenie. Ja jestem za tym, żebyście przy tym pozostali :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację, w zimie można sporo wrzucić do kieszeni w kurtce, a gdy jedzie się autem, położyć na półce albo fotelu. Ale jest problem, kiedy jest wiosna czy lato i nie chodzi się w kurtce.
    Odkąd pamiętam zawsze miałem wypchane kieszenie. Jest to bardzo komfortowe i praktyczne, ale wygląda niezbyt elegancko;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój facet nosi męską torbę, nie jest ani trochę zniewieściały, ćwiczy MMA i jest daleki od rurek :) Kiedyś też wypychał swoje kieszenie portfelem, kluczami i telefonem, ale to na prawdę upierdliwe i spodnie wyglądały co prawda śmiesznie :P Bardzo fajne męske torby można upolować w Kazarze albo w CCC Lasockiego, miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też daleko od rurek i różowych koszulek;)
      Dzięki za podpowiedź:)

      Usuń
  13. Oj tam, portfel do jednej kieszeni, telefon i klucze do drugiej kieszeni. Lepsze to niż facet z torebeczką :P Chociaż w sumie podobno faceci nie powinni nosić telefonu w kieszeni (z przodu), bo to obniża jakość spermy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez wiele lat chodziłem z wypchanymi kieszeniami, ale w tym roku robię z tym porządek, bo niechlujnie to wygląda.
      Częste używanie telefonu może też powodować raka. Dlatego, gdy jestem w mieszkaniu telefon leży na stole:)

      Usuń
  14. Zawsze można kupić taką saszetke na przód. I niekoniecznie wyglądać przy tym jak starszy pan;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze można kupić taką saszetke na przód. I niekoniecznie wyglądać przy tym jak starszy pan;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za takimi saszetkami nie przepadam, ale dzięki za propozycję:)

      Usuń
    2. Ja też myślę o saszetce jako praktycznym rozwiązaniu. Format powinien zapewnić pomieszczenie w niej książki, czy gazety, a może i składanego parasola.

      Usuń
    3. Ja akurat nie przepadam za saszetkami, ale jeśli ktoś lubi, to dlaczego nie:)

      Usuń
  16. Plecak albo torba na ramię jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Plecaki bardzo lubię, natomiast za torbami nie przepadam.
    Plecak jest bardzo praktyczny i pojemny:)
    Gorzej, gdy trzeba ubrać się w garnitur albo eleganckie spodnie i koszulę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Broń Boże torebka!!!!
    przyznam szczerze, że sama często się zastanawiałm gdzie mężczyźni to noszą... Może czas kupować spodnie z ogromnymi kieszeniami? Klucze można schować gdzieś w kiezeniach kurtki. Można je też uwiesić na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że piszę pół żartem, pół serio, dlatego napisałem o torebce;)
      Przez wiele lat miałem wypchane kieszenie spodni, ale w tym roku kończę z takim wieśniackim wyglądem.
      Można na szyi, ale to raczej dresy tak noszą, można też przypiąć do pasa i udawać strażnika więziennego;)

      Usuń
  19. hahaha. Można :) Jak widać jest wiele opcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele opcji, ale niektóre są śmieszne, a inne wręcz odstraszające;)

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tutaj ujawnia się mądrość mojego ojca - kurtki z mnogością kieszeni, ich ilość i głębokość podstawowym kryterium przy zakupie :) Ale co mamy robić latem? Te przypinane do pasa sakwy mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. W zimie nie ma problemu, gorzej z latem.
      Dostałem aż kilkadziesiąt komentarzy, ale dalej nie jestem pewny, gdzie chować te wszystkie rzeczy. Na razie wygrał plecak i przynajmniej nie noszę już w kieszeniach od spodni :)

      Usuń
  22. Mam ten sam problem. Ostatecznie stosuje "wypchaną kieszeń".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez całe życie miałem wypchane kieszenie.
      Ostatnio zacząłem nosić różne rzeczy w plecaku. Spodnie wyglądają fajnie, ale jest to uciążliwe.

      Usuń