27 października 2015

Wszyscy jesteśmy narcyzami

Źródło:wiadomości.onet.pl

Miliony ludzi chwalą się egzotycznymi podróżami na portalach społecznościowych, miliony chwalą się swoimi ciałami i potrawami na Instagramie. Politycy przemawiają ex cathedra w programach telewizyjnych i piszą na Twitterze. 
Poeci lubią, gdy ich wiersze poruszają i skłaniają do refleksji, autorzy książek lubią, gdy ich dzieła albo dziełka stają się bestsellerami i wywołują gorące dyskusje w mediach.
Sportowcy, aktorzy, księża, piosenkarze lubią, gdy się o nich mówi. A nawet krzyczy w ekstazie na ich widok.
Mam klienta, który walczy ze wszystkimi możliwymi instytucjami. Do mnie pisze pisma, że zasiłki są zbyt niskie, do komendanta policji skarży się na złą pracę dzielnicowych, a szefa przychodni zawiadamia o słabej jakości pracy lekarzy i pielęgniarek. Lista instytucji, do których pisze przykre pisma jest o wiele dłuższa. On z pewnością jest narcyzem. Ale, czy ja, bloger, nim nie jestem?

17 października 2015

59% Polaków nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki!!

Jestem w potężnym szoku. 59% naszych rodaków nie przeczytało w ciągu ostatniego roku ani jednej książki. Co więcej, 26% Polaków nie ma w swoich mieszkaniach żadnej książki!!
Mój szok jest tym większy, że nie pochodzę z inteligenckiej rodziny, nie mam wśród krewnych profesorów, a mimo to większość moich krewnych czyta regularnie. Podobnie jak większość znajomych. Podobnie jak większość osób w mojej pracy. Skąd więc bierze się ta ogromna liczba 59%?
Ja najbardziej lubię czytać książki historyczne i biograficzne, ale jak można nie przeczytać przez rok ani jednej książki kucharskiej, wędkarskiej, samochodowej czy harlequina.

Na szczęście większość blogerów wręcz pochłania książki (ja w tym roku przeczytałem już 42). Ktoś musi poprawiać statystyki czytelnictwa w Polsce. 
Rząd i samorządy pompują ogromne pieniądze w Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa. W latach 2014-2020 będzie to aż miliard złotych. Ciekawe, czy przyniesie to jakieś pozytywne efekty..

7 października 2015

Miłość istnieje?

Marcin ma 32 lata. Jest oficerem Wojska Polskiego. Oprócz szkoły oficerskiej skończył też studia cywilne. Marcin jest bardzo aktywny. Często biega, często ćwiczy w siłowni.
Dorota ma 25 lat. Jej edukacja zakończyła się na liceum. Kariera zawodowa w ogóle się nie rozpoczęła. Dorota lubi czytać książki. Całymi dniami mogłaby siedzieć w domu.
Marcin i Dorota są małżeństwem od 5 lat. Ona wygląda na zadowoloną, on nie za bardzo. Nie zdziwiłbym się, gdyby miał kochankę.

Marek ma 36 lat. Pracował w różnych branżach. Był sprzedawcą, kurierem, prowadził własną działalność gospodarczą. Od 5 lat jest bezrobotny. Lubi papierosy, lubi zimne piwo i mecze w telewizji.
Justyna ma 34 lata. Od 5 lat jest kierownikiem dużego sklepu. Jest bardzo aktywna, często chodzi na fitness, często spotyka się z koleżankami.
Marek i Justyna są małżeństwem od 8 lat. On lubi leżenie na kanapie przed telewizorem, ona jest zmęczona życiem z nim i myśli o rozwodzie.