15 kwietnia 2015

Jak z pomocą ziół i roślin pozbyć się groźnych chorób i brzydkich zmian skórnych



 Źródło:www.garnek.pl

Nietypowy temat postu jak na faceta, ale mężczyźni też czasami dbają o zdrowie i wygląd. A już na pewno blogerzy. 

Zacznę od podziękowań. W poście z 16.02.2014r. pisałem o moich włosach. Pytałem Was o sposoby na walkę z siwieniem i wypadaniem.Napisaliście wiele komentarzy, wiele cennych rad. Z niektórych z nich skorzystałem.

Czasami jest tak, że przez całe życie walczymy z jakąś chorobą lub po prostu czymś nieestetycznym na naszej skórze bez żadnych widocznych rezultatów. Aż ktoś podpowie nam, by zażywać zioła za kilka złotych albo smarować płynem z rośliny rosnącej na łące. I jesteśmy w szoku. Kilka albo kilkanaście lat truliśmy się drogimi lekami, a wystarczyło tak niewiele, by pozbyć się problemu.

Miałem kiedyś poważne problemy z wątrobą. Tak poważne, że nie mogłem nawet wypić jednego piwa. Nie mogłem jeść wielu potraw. Lekarze przepisywali mi różne tabletki, ale po kilku miesiącach ich stosowania wyniki dalej były złe, a samopoczucie beznadziejne. Aż ktoś powiedział mi, bym kupił ostropest. Opakowanie kosztowało kilka złotych. Po kilku miesiącach zażywania (połączonego z abstynencją od alkoholu i dietą) wątroba była jak nowa. Wyniki świetne.

Czasami zdarzają się problemy nie stricte zdrowotne, ale estetyczne. Od wielu lat mam na plecach blizny po trądziku i krostach. W ostatnich miesiącach postanowiłem zrobić z nimi porządek. Smaruję od kilku miesięcy olejkiem z apteki, ale prawie w ogóle nie widać efektów. Może Wy znacie jakąś lepszą metodę?
 

36 komentarzy:

  1. Są różne ziółka na blizny, aloes jest bardzo dobry, są z niego różne żele do kupienia w calkiem niskiej cenie. Na blizny dla mnie sprawdził się krem z masy perłowej zakupiony w aptece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź, skończę ten olej, którego teraz używam, i kupię to, co polecasz Ty i Calluna lub to, co poleca Errata.

      Usuń
  2. Jest jeszcze maść Cepan, może poskutkować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź, kupię tę maść Cepan albo ten krem z masy perłowej. Może coś poskutkuje.

      Usuń
  3. Też polecam krem z masy perłowej, u mnie zadziałał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź. Fajnie, że sprawdził się u Anyi i u Ciebie. Może u mnie też poskutkuje.

      Usuń
  4. Masz słuszne spostrzeżenia, że naturalne rośliny w postaci olejów, kropli, maści czy syropów potrafią zdziałać cuda. Praktycznie się na tym nie znam, bo ten temat aż tak mnie nie fascynuje. Do czasu aż pojawia się jakiś problem i wtedy szukam alternatyw dla tabletek z apteki. Warto próbować, bo efekty naprawdę są nieraz lepsze (chociaż dłużej trzeba na nie pracować). Choćby pozornie "głupie" herbatki z ziół, które pomagają na bóle brzucha czy niestrawność lepiej niż tabletki. Przynajmniej w moim przypadku :-)
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami bywa odwrotnie. Kiedyś miałem kilka kurzajek na nogach. Ktoś polecił mi, bym smarował sokiem z jaskółczego ziela. Zrywałem je na łące i smarowałem przez kilka tygodni. Żadnych efektów. Kupiłem w aptece specjalny preparat i po kilku dniach zniknęły.
      Ale ogólnie jestem przeciwnikiem leków, bo wszystkie mają skutki uboczne. Zioła też są skuteczne, a nie mają. Są też dużo tańsze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Podobno na twarzy mamy siedem rodzajów różnych cer. Dlatego nie ma jednego cudownego leku, który zadziała pozytywnie u wszystkich.
    Moja babcia miała na to jednak niezły sposób, którym była ostra gąbka i ... szare mydło. Twarz i gąbkę należy namydlić, przez kilka minut masować, aż stanie się bardziej ukrwiona, i wreszcie spłukać pod bieżącą wodą. Z reguły po kilku takich "seansach" (góra dwa dziennie) skóra wraca do dawnego wyglądu.

    Pozdrawiam
    Andrzej Rawicz (Anzai)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 to symbol nieskończoności, to może mamy tysiące rodzajów cer;)
      A tak poważnie, to często najprostsze i najtańsze metody są najlepsze. Zawsze jak jestem przeziębiony, leczę się właśnie babcinymi metodami (kąpiel w wodzie z solą, płukanie gardła solą, jedzenie czosnku, cebuli itd.), które są bardzo skuteczne.
      O szarym mydle nie słyszałem, ale może też spróbuję, tylko nie wiem, czy działa tylko na twarz, czy też na inne części ciała?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Szare mydło generalnie przyspiesza gojenie ran, u mnie działa na całym ciele. Ma też działanie dezynfekujące i wysuszające, a więc stosuj tylko na rany i ich okolice.

      Usuń
    3. Na twarzy na szczęście prawie w ogóle nie mam (chyba, że po wypiciu znacznej ilości alkoholu;)).
      Na plecach mam sporo blizn i przebarwień, czasami też pojawiają się nowe krostki.
      Zastosuję Twoją metodę, mam nadzieję, że pomoże:)

      Usuń
    4. Co do tych starszych blizn to nie wiem, czy mydło zadziała, ale na te nowe krostki daję 100 % gwarancji. W sprzedaży jest "Biały Jeleń", to jest właśnie to mydło, gąbka musi być szorstka. Na początek wypróbuj na małych 10 cm. kw. powierzchniach, bo może masz uczulenie. Najpóźniej po 2-3 kuracjach zauważysz efekt.

      Usuń
    5. Bardziej zależy mi na pozbyciu się blizn, które zostały po różnych krostach. Ale dzięki za informację o tym szarym mydle, kupię sobie i będę używał na nowe krostki.
      Na pewno nie zaszkodzi:)

      Usuń
  6. Niestety nie jestem specjalistką od ziół, ale często jestem pod wrażeniem ich mocy. Zresztą większośc leków, które mamy w aptece są chemicznym związkiem ziół właśnie.
    Z tymi krostami to niestety nie pomogę... ale Anzai napisała o szarym mydle. Można spróbować. Mnie szare mydło kiedyś pomogło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncernom farmaceutycznym zależy na truciu ludzi i na tym, by kwestionować działanie ziół ze sklepów zielarskich i z łąk.
      Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem ziół. Pomogły mi wyleczyć wątrobę, znam też faceta, który z pomocą ziół wyleczył wrzody żołądka, zresztą zioła leczą tysiące schorzeń.
      Skoro Tobie i Anzaiowi pomogło szare mydło, to ja też spróbuję:)

      Usuń
  7. Czasami te zioła czy lekarstwa z naturalnych składników za kilka złotych są bardziej skuteczne niż antybiotyki czy inne chemikalia za duże pieniądze.
    Niestety nie wiem co na te blizny mogłoby pomóc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi, że ludzie trują się drogimi lekami, koncerny zarabiają miliardy, lekarze jeżdżą na zagraniczne wycieczki, a wystarczy zażywać zioła, by wyleczyć wiele groźnych chorób.

      Usuń
  8. dla mnie zioła to podstawa, bardzo wiele trudnych schorzeń można pokonać wytrwałym i sumiennym przyjmowaniem preparatów na bazie naturalnych składników. Zawsze polecam sprawdzone ziołowe rzeczy, mają wielką moc i ogromną skuteczność. A to że mężczyzna porusza taki temat znaczy tylko, że jest wszechstronną i kreatywną jednostką, zatem to zaleta :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzliwe słowa:)
      Nie wiem, czy jestem aż tak wszechstronny i kreatywny, ale śmieszy mnie mówienie, że coś jest tylko męskie, a coś jest tylko kobiece.
      Ja też zawsze polecam zioła, jedyny ich minus jest taki, że jak piszesz - trzeba je sumiennie przyjmować. Ale nie mają za to tysięcy skutków ubocznych jak leki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Z bliznami też nie mam żadnych doświadczeń... Mam jedna na łydce, ale jest słabo widoczna i odpuściłam sobie jej likwidację. Kiedyś słyszałam, że tylko złuszczanie blizny może pomóc, nie wiadomo, czy w warunkach domowych można zrobić coć z dużą, czy starą blizną. Naturalne recepty - jestem ZA, ale wiadomo, w ich przypadku sprawdza się zwykle tylko długotrwałe stosowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka osób w komentarzach doradziło różne kremy itd. Spróbuję je zastosować, może coś pomogą na blizny.
      Ja też jestem zdecydowanym zwolennikiem ziół i naturalnych substancji. Taki jest minus, że muszą być długo stosowane, ale jeśli chce się coś osiągnąć, trzeba być cierpliwym i konsekwentnym.

      Usuń
  10. Ze starymi bliznami może być trudno. Ale spróbować nie zawadzi. Jednak tutaj chyba nie uda się tego załatwić maścią za kilka złotych. Na blizny są dobre też kremy z kwasami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątrobę udało mi się wyleczyć ziołami za kilka złotych, ale zgodzę się z Tobą, że nie zawsze tak można. Czasami trzeba dużo zainwestować, ale pewnie warto.
      Dzięki za kolejną podpowiedź - kwasy:)

      Usuń
  11. Polecam maść z witaminą A, zwykła "apteczna" :)
    Kosztuje około 4 zł o ile dobrze pamiętam , szczerze polecam, u mnie idealnie rozprawiła się ze śladami po trądziku na twarzy :)
    Pozdrawiam , http://pisareczka91.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam teraz ogromny ból głowy;)
      Anya i Calluna polecają krem z masy perłowej, Errata - maść Cepan, Anzai - szare mydło (to na szczęście można stosować z innymi produktami), Królowa Karo - kwasy, a Ty - maść z witaminą A.
      Skończę niedługo olej, który używam bez skutku od kilku miesięcy, i biorę się za Wasze metody.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Dermatolog. Taki z prawdziwego zdarzenia, nie lekarz z przychodni, gdzie nikogo nic nie obchodzi. Ale tu potrzeba już umiejętności tzw. wyczucia człowieka. Nie każdemu lekarzowi warto ufać. Ale z drugiej strony - nie zawsze korzystnie jest wierzyć w domowe samolecznictwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poruszyłaś temat rzekę. Mam złą opinię o lekarzach (jedna lekarka "nie zauważyła" u mnie zapalenia płuc, co mogło skończyć się śmiercią, a inny lekarz prawie mnie zoperował po pijaku). Między innymi dlatego trzymam się jak najdalej od lekarzy. Ale na pewno są też porządni lekarze, postępujący zgodnie z etyką.
      Najlepiej znaleźć złoty środek. Uważam, że zioła są świetne, ale jeśli komuś pomagają leki i są mu niezbędne, to dobrze, że je stosuje.

      Usuń
  13. I faktycznie coś w tym jest. Tylko teraz mentalność jest taka, że lepiej faszerować się chemią niż tym, co daje nam natura. Co do tych blizn, to nie niestety nie pomogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość ludzi chce po prostu szybkich efektów. Mało kto jest cierpliwy i konsekwentny, a zioła działają dopiero po kilku tygodniach stosowania..

      Usuń
  14. Niestety, ale niespecjalnie znam się na medycynie w ogóle, a co dopiero na tej alternatywnej.
    Ale z pewnością znajdzie się ktoś kto będzie umiał Ci coś doradzić ;)
    Pozdrawiam
    Prince Of Pain
    www.angelofmysteris.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazło się sporo takich osób, komentujących na blogu. Aż mam ból głowy, co wybrać;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Mydło siarkowe bardzo dobrze u mnie się sprawdziło na takie problemy na plecach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacząłem stosować szare mydło, które polecił Anzai, ale dzięki za podpowiedź, może Twoje siarkowe też wypróbuję:)

      Usuń
  16. Oh, szkoda, że nie znam się na sposobach leczenia, medycynie :c
    www.aroundempty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy zna się na czymś innym, i to jest fajne:)

      Usuń