13 stycznia 2015

Szacunek dla innych

Strasznie wkurza mnie brak szacunku dla innych, który widać w sklepach, w stosunku do kasjerek, który widać w urzędach, w stosunku do urzędników (sam tego doświadczam na co dzień), który jest na ulicach, gdzie kierowcy mieszają innych z błotem albo w necie, gdzie anonimowi, zakompleksieni cwaniacy obrażają innych.
Ale wielkie rzeczy zaczynają się od pierdół, dlatego skupię się na tych niby mało znaczących pierdołach. Piszę do kogoś esemesy, a ktoś w ogóle nie odpisuje. Dzwonię do kogoś kilka razy, ktoś nie odbiera, a nie raczy oddzwonić, tylko odbiera następnego dnia i tłumaczy się, że nie miał czasu. Takie mało znaczące rzeczy, a jednak przez takie zachowanie buduje się lub traci szacunek.
Zakończyłem kilka takich znajomości, w których byłem wykorzystywany. Miałem kiedyś znajomego, który odwiedzał mnie tylko wtedy, gdy potrzebował pożyczyć pieniądze. Albo innego znajomego, który potrzebował mieć kogoś do wspólnego picia, ale to ja przeważnie musiałem stawiać, a on pił za darmo, bo niby nigdy nie miał kasy przy sobie.
Pewnie jestem oldskulowy i nudny, ale odpisuję na każdy sms, każdy mejl, zawsze oddzwaniam nawet gdy nie znam numeru, z którego ktoś dzwonił. Staram się też szanować nie tylko szefów, ale też klientów, policjantów, listonoszy czy kurierów. Dla mnie takie małe pierdoły to właśnie oznaka szacunku dla innych.
Życzę Wam wszystkim (i sobie też) dużo życzliwości od innych:)

7 stycznia 2015

Młodzi ciałem, starzy duchem

Niedawno u znajomego oglądałem film z imprezy sylwestrowej, która była dokładnie 10 lat temu. Ja też brałem w niej udział. Bardzo fajnie oglądało się ten film, lubię takie sentymentalne powroty do bardziej beztroskich czasów.
Ale kilka spraw wywołało mój smutek. Po pierwsze: wydaje się, że to było tak niedawno, a to już 10 lat minęło. Ale ten czas bezlitośnie zapierdala.
Po drugie, jeszcze gorsze: na filmie wszyscy byli szczupli, minęła tylko dekada. O ile większość kobiet dalej jest szczupła, to większość facetów z tego filmu teraz ma ogromne brzuchy. To co będzie za kolejne 10 lat..
Po trzecie: większość osób z tego filmu założyła rodziny, ma stałe prace, część ma dzieci, część ma swoje mieszkania. Ale przerażające jest to, że mają teraz około trzydziestki, więc są młodzi ciałem, a większość z nich prowadzi strasznie nudne i niezdrowe życie. 

Sam nie jestem imprezowiczem ani poligamistą, ale przeraża mnie to, że tak wielu aktywnych dwudziestolatków po 10 latach zamienia się w siedzących przed telewizorem i komputerem trzydziestolatków z myśleniem stulatków.