20 września 2014

Wróciła mi wena, ale mam dylemat..

Kilka miesięcy temu miałem dylemat, bo nie wiedziałem o czym pisać posty. Nie miałem weny, nie miałem żadnych pomysłów na blog. 

Teraz mam dylemat, ale z zupełnie innych powodów. Mam zbyt dużo pomysłów na wpisy. A to Putin straszy rakietami nuklearnymi, które mogą zniszczyć całą Warszawę, a to islamiści w Iraku i Syrii ścinają coraz więcej głów, a to Ebola..
Żeby była równowaga, to mam też pozytywne pomysły na wpisy. Mógłbym pisać o górach, kobiecych piersiach, lecących chmurach, ale tego nie robię. Za dużo myśli mam w mózgu. Mogę jedynie Was zapewnić, że na razie nie zamierzam likwidować blogu. Będę tu wypisywał głupoty albo patetyczne słowa. 

A w ostatnim czasie pracuję nad czymś, co doradzało mi kilka z Was, blogerek. Poświęcam im dużo czasu. Czytam dużo Miłosza, Szymborskiej, Herbarta czy Różewicza. Czytam też swoje wiersze i ciągle je poprawiam. Głowa mnie od tego boli, ale mam pewien plan. A na razie mamy Słońce za oknem. Jak na wrzesień pogoda jest kapitalna. Życzę Wam świetnego wypoczynku na świeżym powietrzu:)

30 komentarzy:

  1. O kobiecych piersiach!? Ani mi się waż:)))!
    Pisz o "głupotach", tak, jak my wszyscy:))).
    Tak zwane głupoty są zwykle najciekawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie wolę o kobiecych, niż o męskich :)

      Usuń
    2. Skoro niektórzy blogerzy o tym piszą, to dlaczego nie ja;)
      My wszyscy chyba najbardziej lubimy czytać o głupotach, bo to najłatwiejsze i najprzyjemniejsze.

      Ja zdecydowanie wolę kobiece piersi niż męskie, chociaż niektórzy faceci mają fajne klaty;)

      Usuń
  2. Co do straszenia to wyjaśnijmy sobie że to media straszą... Pamiętaj że pierwsza ofiarą wojny jest prawda. Prawda często leży gdzieś po środku, a media które są bardzo stronnicze tracą wiarygodność w moich oczach.
    Co do pisania to może napisz i wydaj książkę, ja w przyszłym roku wydaję drugą i powiem Ci że zabawa przednia :)
    Dla Ciebie mam już tytuł "Maks mówi, poważnie o głupotach i z ironią o powadze" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę, to wszystkie media są mało obiektywne..
      Dlatego staram się oglądać jak najmniej wiadomości w TV albo w internecie.
      Gratuluję książki i życzę Ci, by następna też była udana:)
      Myślałem kiedyś o tym, ale jeszcze za wcześnie na to. Dzięki za pomysł;)

      Usuń
  3. rozumiem, że ciągnie cię do rzeczy ważnych, ale musisz wiedziec, ze ja chętnie poczytam i o piersiach i o chmurach. jak tak się zastanowię, to codzienność intryguje mnie bardziej niż te tzw wzniosłe tematy. tak czy inaczej, tym postem trzymasz w napięciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze ciągnęło mnie do rzeczy ważnych i zbyt poważnych. Dlatego może trzeba zacząć pisać o piersiach i chmurach, tak dla odmiany.
      W takim razie będę musiał jakoś rozładować to napięcie w następnych postach;)

      Usuń
  4. O ja bym chętnie parę wersów o kobiecych piersiach przeczytała :) Tak dla równowagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałem tylko dwa wyrazy, a Wy tylko o tym;)
      Ale wiem o co chodzi. Postaram się czasem napisać jakieś lekkie, łatwe i przyjemne posty.
      Tak dla równowagi:)

      Usuń
  5. To chyba taki przyjemny ból głowy, prawda? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę przyjemny, ale myślenie bardzo boli;)

      Usuń
    2. Bo najlepsze dzieła rodzą się w cierpieniu ;-)

      Usuń
  6. a pisz nawet o głupotach, tez poczytam :))))) najważniejsze, że Ci się to podoba i masz głowę pełną pomysłów. pustka jest o wiele bardziej przytłaczająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie miałem żadnych pomysłów, a teraz mam aż za dużo. Ale wolę, jak jest tak jak teraz:)

      Usuń
  7. Uff uspokoiłeś mnie :D tym, że nie planujesz usuwać bloga :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie potrzebuję blogu jak alkoholik wódki;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jestem za kobiecymi piersiami! Sam prowadzę dodatkowego bloga
    http://foto-anzai.blogspot.com/
    na którym aż roi się od piersi, i to nie tylko kobiecych.
    Co do formy bloga, to czasami warto wpisywać notki wspomnieniowe, bo przecież w zasadzie blog to pamiętnik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęciłeś mnie do obejrzenia Twojego drugiego blogu;)
      Blog to zawsze jakaś forma pamiętnika, nawet gdy piszemy o czymś zupełnie neutralnym.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Czasem wpadamy w takie zawieszenie, ale to mija :)
    Cieszę się,że jesteś i mimo wszystko nie rezygnujesz z pisania,bo wychodzi Ci to świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście minęło to zawieszenie.
      Dzięki, ja cieszę się, że jesteś Ty i wielu innych świetnych blogerów:)

      Usuń
  10. Pisz o czym chcesz, ważne, że wena jest :)
    A ja cenię sobie różnorodność, dobrze jest poczytać zarówno o poważnych sprawach jak i o tych błahych. Z chęcią przeczytam wpis zarówno o Putinie jak i o kobiecych piersiach czy o lecących chmurach :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo cenię różnorodność. Nudzi mnie, kiedy ktoś pisze tylko na jeden temat.
      O Putinie może na razie niekonieczne, ale o innych tematach na pewno będę pisał:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. pisz to co siedzi Ci w głowie, po prostu :)

    aha i życzę Ci aby Twój plan wypalił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się tak pisać. Ale czasami może wyjść z tego chaos, dlatego nie piszę wszystkiego.
      Dzięki:)

      Usuń
  12. Ja już decyzję podjąłem dzisiaj. Blog będzie żył jeszcze dwa tygodnie i koniec. Mam nowy projekt. Życzę powodzenia z wierszami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Nie wiem, jaki będzie Twój nowy projekt, ale też życzę Ci powodzenia:)

      Usuń
  13. Do niczego nie można sie zmuszać :) Liczę, że pisanie na blogu sprawiać Ci będzie dużo przyjemności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas sprawia mi przyjemność, mam nadzieję, że będzie tak, jak najdłużej:)

      Usuń
  14. Widzę, że mieliśmy dokładnie ten sam problem.
    Ciekaw jestem Twojego pomysłu i...kolejnych notek :)
    Pozdrawiam
    Prince Of Pain
    www.angelofmysteris.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Jednak zdecydowanie lepiej mieć za dużo pomysłów niż nie mieć żadnych:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń