11 lipca 2014

Sezon ogórkowy w pełni. Blogerzy na wakacjach




O tym, że mamy sezon ogórkowy, możemy się przekonać nie patrząc nawet w kalendarz. Wystarczy poczytać blogi i zobaczyć, że posty pojawiają się ostatnio o wiele rzadziej niż jeszcze kilka tygodni temu. Bardzo fajnie, że tak jest. Jedni wypoczywają nad jeziorami, inni w górach, jeszcze inni nad morzem. Jednym słowem - ładują akumulatory.
Niektórzy, tak jak ja - pracują. A temperatura powietrza i palące Słońce nie zachęcają do pracy. Ale nie narzekam, bo wielu moich klientów wypoczywa albo pracuje gdzieś sezonowo, widzę to po tym, że od lipca przychodzi ich zdecydowanie mniej niż w czerwcu. Zresztą za jakiś czas, ja też będę miał urlop.
A Wam, blogerom, którzy jesteście teraz na urlopach życzę udanego wypoczynku, dużo Słońca, a później powrotu z naładowanymi akumulatorami i świetnymi pomysłami:)

36 komentarzy:

  1. Dzięki i wzajemnie. Chociaż odpoczywać i relaksować się można przez cały rok, wystarczy mentalna zdolność nieobecności myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się mieć mentalną zdolność nieobecności myśli, nie tylko podczas urlopu, ale też w ciągu roku:)

      Usuń
  2. Właśnie , latem jakoś myśli nie mogę zebrać i mózgownica pracuje innym torem .
    Dobrego wypoczynku i ciekawych miejsc na urlop, ja chyba nie urlopuję w tym roku , może jakiś wypad na 3,4 dni,,, nic więcej.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    ''mentalna zdolność nieobecności myśli'' -dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam osoby, które mówią, że absolutne minimum na urlop to 2-3 tygodnie, bo inaczej nie odpoczną od pracy.
      Ja tak nie mam. Czasami wystarczy mi właśnie nawet tylko 3-4 dni w górach, by psychicznie się zrelaksować.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Masz rację, latem w taka pogodę to, aż żal siedzieć przed kompem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko ma się możliwość, to lepiej korzystać z pogody:)

      Usuń
  4. Nie chciałbym być złym prorokiem, ale tegoroczny "sezon ogórkowy" (jeżeli rozumiemy go jako zastój w polityce i mediach) może być wyjątkiem, bo w tych tematach wrze jak nigdy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o politykę, to jest gorąco i pewnie będzie jeszcze bardziej..
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. życzę Ci wytrwałości w pracy i mam nadzieję, że też się wyrwiesz na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W końcu na mój urlop też przyjdzie czas:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od blogowania też potrzebny jest urlop! To przecież bywa jak druga praca - musi odpocząć umysł i oczy :-) Mój urlop zaczyna się dopiero w połowie sierpnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najprawdopodobniej też będę miał urlop w sierpniu. Inni już wrócą do pracy, a my będziemy wypoczywać;)

      Usuń
  8. Sama poczyniłam podobne obserwacje parę dni temu, że w blogosferze jakby trochę ucichło. Dzięki temu sama nie mam wyrzutów, że pisanie idzie mi ciężej niż zazwyczaj, a pomysły nie sypią się jak z rękawa. Widocznie letnie miesiące to do siebie mają, że trzeba je przeznaczyć na regenerację i szukać nowych spojrzeń na pewne sprawy poza komputerem. No i oczywiście sama pogoda zachęca do wyjścia z domu niż siedzeniem przed ekranem.
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam taką zasadę, że zawsze piszę kilka postów w miesiącu i nieważne, czy jestem w górach czy na plaży, blog nie może być zachwaszczony i wymarły.
      Chociaż przyznaję, że w lecie mogę trochę rzadziej komentować inne blogi, bo nie mam tyle czasu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Oj tak, blogerzy jakby się ulotnili :D ale o tej porze roku i biorąc pod uwagę taką piękną pogodę - to jest zrozumiałe :D
    Jak już przyjdzie czas na Twój urlop, to życzę Ci by był on udany pod każdym względem ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzechem byłoby siedzieć przed ekranem, gdy na zewnątrz żar leje się z nieba.
      Dzięki, ja Tobie też życzę udanego i słonecznego urlopu:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Wypoczynek każdemu służy - ale za dużo wypoczynku nikomu :) I chociaż najchętniej jeździłabym co tydzień w jakieś nowe miejsce wiem, że szybko bym się wypaliła. A tak, kiedy muszę czekać na kolejne wyjazdy (których i tak jest dużo) jeszcze bardziej się napalam i to oczekiwanie ładuje mi akumulatory :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za dużo, to niezdrowo.
      Tak jak mówisz - samo oczekiwanie na fajny wyjazd, może być przyjemne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Ja na leżę do tych pracujących ;) Od niedawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że udało Ci się znaleźć pracę:)

      Usuń
  12. Ja jestem jeszcze przed urlopem, ale faktycznie na wielu blogach mniejszy ruch.

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie coś rzadziej blogerzy piszą notki, ale od wszystkiego trzeba odpocząć, od bloga również, trzeba zająć się też ( a raczej przede wszystkim ) światem realnym zwłaszcza, gdy pogoda tak zachęca do odpoczynku.
    Ja też z tych, którzy pracują i jeśli będę miała jakiś urlop to najwyżej kilkudniowy, z resztą sama nie jestem dobra w planowaniu odpoczynku i żadnych planów urlopowych nie mam, choć może uda mi się wyskoczyć gdzieś na kilka dni.
    Mam nadzieję, że Tobie uda się wyrwać na jakiś urlop, a jak już się uda to życzę aby był udany i pogoda dopisała :)
    Pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i nawzajem:)
      Masz rację, ważny jest też świat realny, a nie tylko wirtualny.
      Dobre i kilka dni, gdyby Ci się udało gdzieś odpocząć:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. A ja zawsze wykorzystuje wszelkie urlopy do tworzenia nowych tekstów, zmiana miejsca pobytu przyprawia mnie o wenę :)

    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i nawzajem:)
      Fajnie, że tak masz. Ja czasami też tak mam, że wena najdzie mnie w autobusie, pociągu czy właśnie na urlopie.

      Usuń
  15. Masz rację, urlopują wszyscy na potęgę :-) . Obecnie też pracuję, ale już byłam nad morzem i jeszcze weekendowe wyjazdy przede mną.

    Udanego wypoczynku, Maks :-) .

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i nawzajem:)
      Fajnie, że już byłaś nad morzem. Też lubię kilkudniowe wyjazdy, a już od dawna takich nie miałem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. w tym roku urlop wykorzystałam na staż - 2 tygodnie ciężkiej pracy (głównie nad sobą), ale tak czy inaczej udzieliła mi się wakacyjna atmosfera. a ty urlopuj na całego ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Praca nad sobą nigdy nie jest czasem straconym:)

      Usuń
  17. To trochę wpadłem ;)
    Wcześniej nie dodawałem notek, gdyż pisałem książkę... a teraz. Wszyscy na wakacjach! A to trafiłem ;)
    Ale również życzę wszystkim miłego wypoczynku ;)
    Pozdrawiam
    Prince Of Pain
    www.angelofmysteris.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie zmarnowałeś czasu na bezowocne leniuchowanie, tylko sporo napisałeś:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. Tak, blogowy sezon ogórkowy widać i po ilości wpisów, i po ilości komentarzy, i odwiedzin na większości blogów. Ja staram się, niezależnie od urlopów, długich weekendów czy obłożenia praca zachowywać pewną regularność wpisów, ale różnie mi to wychodzi...

    Pozdrawiam i życzę udanego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się, by w każdym miesiącu było minimum kilka postów.
      Dzięki:) Jeśli Ty też wybierasz się niedługo na jakiś urlop, to życzę udanego wyjazdu:)

      Usuń