6 kwietnia 2014

Wyjście na Słońce





Będę walczył  
mimo że  
nie widać Słońca
nie widać sensu
Będę walczył  
mimo że  
przegrałem  
większość bitew
mimo że
nieraz uciekałem
nieraz nie chciałem  
Będę walczył
i stanie się cud..

47 komentarzy:

  1. To co napisałeś, kojarzy mi się z piosenką Luxtorpedy - "wiara, siła, męstwo, to nasze zwycięstwo" ;)
    Pozdrawiam! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Luxtorpedę, ich Hymn też lubię:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Mnie te słowa też bardziej pasuję na piosenkę niż na wiersz, ale ja tam jestem niewrażliwa pod tym względem ;-)
    Co do walki... Naprawdę wiara w cud może dać taką motywację? Bo skoro ktoś walczy "mimo" tylu spraw, to przecież musi istnieć jakiś powód "dlaczego" walczy, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być i poezja śpiewana;)
      Lubię powiedzenie: "Cuda się zdarzają, ale trzeba na nie ciężko zapracować".

      Usuń
    2. Nie znam tego powiedzenia, ale też zaczyna mi się podobać ;-)

      Usuń
  3. "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą". Najważniejsze, żeby się nie odechciało walczyć, bo wtedy jest się prawdziwym przegranym.
    A skoro jesteś tu gdzie jesteś, to nie przegrałeś wszystkich bitew. Zbieraj siły na kolejne i nie poddawaj się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" - to jedno z moich ulubionych powiedzeń.
      Wiersz napisałem jakiś czas temu, i na szczęście trochę bitew od tego czasu wygrałem:)
      Ale jeszcze sporo przede mną..

      Usuń
    2. Zobacz jak dobrze jest powiedzieć sobie, że wiele bitew się wygrało. To daje siłę i motywację do kolejnych walk :)
      Właśnie o tym ostatnio myślałam- że życie to ciągłe bitwy. Prawie każdy musie stoczyć nie jedną z nich w życiu. Ile jeszcze przed nami...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. http://cytaty.fastom.pl/PauloCoelho-cytaty.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coelho to jeden z moich ulubionych pisarzy:)

      Usuń
  5. Już sama wola walki jest cudem. Potem będzie jeszcze piękniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy cudem, ale na pewno wola walki to podstawa.

      Usuń
  6. "Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." Andrzej Sapkowski

    Brawo za kolejny dobry wiersz, Maks. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałem też kiedyś wiersz, o tym, że niektórzy są trupami już za życia (bo żyją bez sensu i wegetują), ale to już zupełnie inny temat.
      Dzięki:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. uwielbiam takie postawy, takie słowa to eliksir dla mojej duszy... będę walczyć pomimo i ponad wszystko... kilka prostych zdań, a tyle tu prawdy i najcenniejsza rada, jaką można dać... świetnie piszesz, tak konkretnie, rzeczowo, na temat, a jednak nie braknie tu uczuć, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty piszesz o tym na co dzień, a ja rzadko, ale czasami się zdarzy:)
      Dzięki za życzliwą ocenę:) Cieszę się, że pomimo tego, że jest krótki, to ma jakiś pozytywny przekaz.

      Usuń
  8. Znów smutno, ale z nadzieją... to ważne, nie poddawać się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie jeszcze sporo energetycznych i optymistycznych wierszy na tym blogu:)

      Usuń
  9. nie ważne ile razy się upadnie, ważne ile razy człowiek się po takim upadku podniesie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ważne, żeby wstawać, a nie leżeć i patrzeć jak szanse i możliwości uciekają..

      Usuń
  10. słowa i zdjęcie pełne mocy i pozytywnej energii, oby Ci jej wystarczyło na długo, a cud się wydarzył, jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie raczej nie jest pełne mocy, a pochmurne. Ale przeważnie, gdy jestem w górach, to jest mało słonecznie.
      Mam nadzieję, że wystarczy mi tej energii na długo:)

      Usuń
    2. dla mnie góry same w sobie, czy pochmurne, czy słoneczne mają wielka moc. wystarczy chwila w ich pobliżu, a łapię niesamowita energię :)

      Usuń
    3. Ja też bardzo lubię góry.
      Uczą człowieka pokory, ale też dają wiele radości:)

      Usuń
  11. Mądre. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że małe i duże "cuda" zdarzają się właśnie tym, którzy na nie czekają. Z pewnością w sercu, z wiarą, z chęcią walki - czekają i działają jednocześnie.

    Masz moc! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że najlepiej wierzyć w cuda, ale nie czekać na nie.
      W końcu same przyjdą, nie wiadomo kiedy:)

      Usuń
    2. Muszę się zgodzić z tym, co napisałeś powyżej. Zresztą, swoją drogą, bardzo ładnie to zabrzmiało :-)

      Usuń
  12. ..bo walczyć zawsze trzeba do końca :) i nie wolno nigdy tracić nadziei :)
    Pięknie to napisałeś a użyłeś tak niewielu słów.. a tak wiele mówiących ;) I to zdjęcie cudne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię minimalizm;) Dlatego zawsze staram się, w jak najmniejszej treści, zamieścić, jak najwięcej.
      Zdjęcie jest z mojego ostatniego chodzenia po Tatrach.

      Usuń
    2. To jest sztuka - zamieścić jak najwięcej w jak najmniejszej ilości słów :D Chciałabym ją opanować :)
      PS. Czuję, że masz rękę do fotografowania ;)

      Usuń
    3. Dzięki:)
      Mógłbym robić lepsze zdjęcia, ale niestety nie mam lustrzanki:/

      Usuń
  13. Wiara we własne siły i zwycięstwo jest często połową sukcesu, bo cóż byłoby Ci z wygranej, gdyś sam w nią nie wierzył?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, sama wiara to już bardzo dużo.
      Gdybym nie wierzył, to na pewno bym niczego nie wygrał..

      Usuń
  14. Jak to mówią? Póki walczysz nie możesz przegrać. To bywa najważniejsze- sama walka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też tak myślę. Nawet, gdy się przegra, to ważne, że się walczyło i nie ma się sobie nic do zarzucenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też prawda. Może wygraną tak naprawdę jest to, że możemy sobie szczerze spojrzeć w oczy i powiedzieć, że zrobiło się wszystko, co można było?

      Usuń
    2. Jak to mówił Piłsudski: "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska. Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo".

      Usuń
  16. A jak by tak zamiast walczyć, kreować własną rzeczywistość?
    Kreacja znamionuję twórcę, budowniczego. Walka, wojnę i chaos. Gdy walczysz, obwiawszy się przegranej, gdy kreujesz nie przegrywasz, a jednie układasz puzzle z siebie :) nie ma tym miejsca na strach przed potencjalnym samospełniającym się proroctwem (przegraną )
    Zwycięstwem nie jest walka ale jej zaniechanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można jednocześnie walczyć i kreować własną rzeczywistość.
      Można walczyć w pozytywnym sensie:)

      Usuń
  17. Nie da się przez całe życie walczyć, ale jeśli chodzi o ważne dla nas rzeczy, to trzeba zakasać rękawy i wziąć sprawy w swoje ręce. Śliczne zdjęcie. Góry jakoś mnie ogólnie wyciszają i dają możliwość przemyśleń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię chodzić po górach, ale z różnych powodów, mogę to robić przeważnie raz na rok.
      Pewnie dlatego je lubię, bo w ten sposób nigdy mi się nie znudzą:)

      Usuń
  18. To wola walki sprawia, że nie potrafimy się poddać i żyjemy promykiem nadziei mimo, że wszystko w życiu potrafi się walić. Ale ta wola walki sprawia, że nieraz udaje się osiągnąć to o co się walczy i tego Ci życzę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Pozytywne myślenie i wola walki, nawet w niesprzyjających okolicznościach, to już połowa sukcesu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń