24 lutego 2014

Treść jest nieważna. Najważniejsza jest forma.

Przeglądając blogi, portale internetowe, czy oglądając telewizję, widzę że tak naprawdę treść nie ma żadnego znaczenia. Trzeba mieć ładne opakowanie i umieć się pięknie sprzedać. Widzę sporo przeciętnych blogów, które mają dziesiątki albo setki tysięcy wyświetleń, tylko dlatego, że są ładnie opakowane i dobrze sprzedane. Widzę sporo wartościowych i mądrze pisanych blogów, które mają malutką liczbę wyświetleń. 
Widzę gówniane, kiczowate portale internetowe, gdzie obok gołych panienek, są  pokazane trupy i krwawe wnętrzności. Widzę te programy telewizyjne, których poziom już dawno spadł poniżej linii mułu. Nie liczy się prawda, nie liczy się rzetelność. Liczą się: oglądalność, kasa i reklamy. Mamy tak wiele świetnych reklam np. środków na potencję albo tabletek odchudzających..
Całe szczęście, że niektórzy blogerzy trzymają jakiś poziom. Co więcej, są dziennikarze, czy nawet politycy trzymający jakiś poziom. Czyli jeszcze nie osiągnęliśmy dna..

20 lutego 2014

Alkohol naprawdę zabija

Mój ojciec miał znajomego - trzeźwego alkoholika, niepijącego od ponad 8 lat. Niestety nie udało mu się wytrwać w abstynencji i niedawno wrócił do picia alkoholu. Po kilku tygodniach picia, popełnił samobójstwo..

16 lutego 2014

Siwiejące i wypadające włosy.. Powód do wstydu i strachu?

Nie mam jeszcze trzydziestu lat, ale ostatnio zauważam, że moje włosy nie są już takie gęste jak kiedyś. Zauważyłem też, że zaczynają mi się robić większe zakola. Jestem przerażony wizją szybkiego łysienia, ale z drugiej strony powinienem chyba się cieszyć, że nie mam jeszcze w ogóle siwych włosów ani łysych placów na głowie. Znak kilku facetów, którzy już w wieku 25 lat mają zupełnie łysą głowę. Znak kilka kobiet, które już w wieku 30 lat mają sporo siwych włosów.
A Wy macie problem z wypadającymi albo siwiejącymi włosami? Znacie jakieś sposoby na posiadanie zdrowych i ładnych włosów?

14 lutego 2014

Sobotnia noc w Polsce



i te orgazmy krótkie
jak gasnący knotek
i to rzyganie
po czystej i piwie
ta boląca głowa
ten żołądek wołający
o pokarm lub litość
te nerki niemogące
nadążyć za tempem
swojego pana
podkrążone oczy
sperma na brzuchu
skarbie zrób mi loda
gdzie moja spódnica
ten jebany sprzęt
nie chce mi zapalić
nie pijemy wódki
nie pijemy wódki
pocałunek był za krótki
będziesz pił
zawsze i wszędzie
o psy jadą
chwdp chwdp
policja dostała flaszkę
i odjechała
ja idę spać
w głowie mi się kręci
będę zaraz rzygał

4 lutego 2014

Za jaką pensję pozwolilibyście się upodlić?

Nie ma co ukrywać, że pracujemy głównie dla pieniędzy. Niektórzy pracują też dla przyjemności, ale to zdecydowana mniejszość. Idealnie jest, gdy świetnie zarabiamy, a praca jest dla nas źródłem przyjemności i satysfakcji. Niestety większość z nas nie dość, że mało zarabia, to jeszcze ma beznadziejną pracę.
Pracowałem kiedyś w zespole ds. bezdomnych. Zarabiałem 1700zł miesięcznie. Tysiące papierów, które trzeba było jak najszybciej wypełniać (czasami było ich tak dużo, że zabierałem je i pisałem w domu). Przeróżne programy komputerowe, które trzeba było obsługiwać. Setki śmierdzących, brudnych, chorych bezdomnych, których trzeba było przyjmować. Jeden wielki syf. Jedna wielka rozpacz. Nie wiem jak niektórzy potrafią pracować w takich warunkach przez kilkanaście lat..
Albo weźmy takiego ochroniarza pracującego w biedronce czy w rossmanie. Nie dość, że zarabia 1300zł to jeszcze musi się użerać z pijanymi bezdomnymi, kradnącymi alkohol albo napakowanymi dresami, kradnącymi drogie perfumy.
A Wam jakie wynagrodzenie zrekompensowałoby gównianą pracę?