4 listopada 2013

Wszystkich Świętych, zwane w mediach Świętem Zmarłych.

Większość mediów używa nazwy Święto Zmarłych zamiast Wszystkich Świętych. Różnica jest potężna, ponieważ gdy świętujemy święto wszystkich zmarłych to czcimy też pamięć takich zbrodniarzy jak Hitler, Stalin czy Pol Pot. Z drugiej jednak strony wśród świętych Kościoła Rzymskokatolickiego także nie brakowało podejrzanych osób, a nawet zbrodniarzy.
Abstrahując jednak od tego czy nazywamy to Świętem Zmarłych czy Wszystkich Świętych, na pewno jest to jedno z najważniejszych świąt w polskiej tradycji. Pełno ludzi na cmentarzach, pełno zniczy i kwiatów na grobach. Niektórzy mówią, że to puste i głupie zwyczaje, kupowanie kwiatów, które zaraz zwiędną i zniczy które szybko się wypalą. Niektóre kobiety organizują pokazy mody na cmentarzu, niektórzy faceci palą papierosy zamiast chwilę postać nad grobem. Jedni jedzą, inni piją, jeszcze inni głośno się śmieją. Powodzenie ma wata cukrowa i obwarzanki sprzedawane tuż przy wejściu na cmentarz. Ale ja lubię to święto. Lubię szczególnie gdy jest ciemno a wokół płonie miasto milionów zniczy.

6 komentarzy:

  1. ja w dzieciństwie uwielbiałam to święto, rodzina spotykała się u jedna z wujków, było naprawdę miło, wszyscy w miłej atmosferze i pozytywnie wspominali tych, co odeszli, to były cudowne chwile takiej pięknej, prawdziwej rodzinnej bliskości. Dziś już mnie ten dzień napawa smutkiem zbyt wiele bliskich mi osób odeszło,a to jednak boli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie napawa smutkiem odwiedzanie grobów znajomych, którzy zmarli w wieku dwudziestu kilku lat z powodu samobójstwa albo wypadku samochodowego.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Ja również lubię to święto i żałuję, że już drugi rok nie mogłam być nad grobami bliskich w tych dniach. Za to w pozostałe dni roku kiedy tylko mam okazję odwiedzam groby bliskich. Szkoda, że tak mało ludzi pielęgnuje i pamięta o zmarłych tylko w te dni.. miło by było gdyby cały rok cmentarze wyglądały tak pięknie, kolorowe, wesoło i jasno od zapalonych zniczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, że większość ludzi rzadko odwiedza cmentarze i groby bliskich. Niestety tak jest w większości dziedzin życia: przedświąteczne sprzątanie, wiosenne odchudzanie czy świąteczne chodzenie do kościoła, a więc nieregularne, stadne zachowania.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja odwiedzam tylko jeden grób. Robię to gdy potrzebuję i zazwyczaj nie jest to Wszystkich Świętych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również lubię wieczorem pójść na cmentarz w tym dniu... Jest wtedy tak magicznie... Można się w spokoju pomodlić, pomyśleć...

    OdpowiedzUsuń