26 listopada 2013

Boimy się bycia szczęśliwymi?

tak bardzo pragniemy Miłości
i tak bardzo przed nią uciekamy
tak bardzo pragniemy przyjaźni
i tak bardzo udajemy silnych
niezależnych samowystarczalnych
niepłaczących w czyiś ramionach
tak bardzo się boimy
tak bardzo uciekamy
przed samym sobą przed bliskimi
przed obcymi przed myślami
przed światem przed uczuciami
przed tym czego naprawdę pragniemy
Różni ludzie różne wymagania
względem nas różne cierpienia
zadawane nam i niszczenie
zabijanie tego co piękne
co takie cudowne i wspaniałe
a jednocześnie takie malutkie
i takie bezbronne
ale jest prawdziwa Miłość
która zabija wszystko co złe
i ukojenie i łzy szczęścia
jak dobrze że Jesteś


34 komentarze:

  1. Jeśli to Twoje: jak dobrze, że znalazłeś, tego kto jest.
    Ucieka ten, który został bardzo skrzywdzony.
    Udaje ten, który został poniżony.
    Wymaga ten, który dawał wszystko i został zdeptany.
    Wiesz, że to smutne? Bo świadczy o braku wiary w człowieka. Bo świadczy o wielkim bólu. Bo świadczy o nas samych.

    I cholera, pozdrawiam jak nabardziej, bo zrobiłeś kawał dobrej roboty w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
  2. To mój wiersz, a jest jednym z niewielu, z których jestem zadowolony więc go opublikowałem.
    Myślę, że treść wiersza może dotyczyć większości ludzi. Niestety..
    Dzięki za miłe słowa:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłeś w samo sedno, świetnie to opisałeś..
    Ze mną jest własnie tak..wielu rzeczy chce ale jednocześnie boje sie po nie sięgnąć, czy o nie zawalczyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie paradoksalne. Pragniemy czegoś, a jednocześnie tego się boimy. Na przykład stworzenia z kimś związku, znalezienia nowej pracy, zawarcia nowych znajomości..

      Usuń
  4. Ten wiersz bardzo trafnie oddaje sytuacje wielu ludzi i ja w nim też odnajduje pewne sytuacje z mojego życia. To, że uciekamy przed czymś czasem oznacza, że bardzo nam na czymś zależy i że boimy się stracić coś czego jeszcze nie wywalczyliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przez wiele lat przed wszystkim uciekałem. Ale jakiś czas temu uświadomiłem sobie, że jak mam zdobyć to czego pragnę skoro przed tym uciekam.. Szczęściu trzeba pomóc, bo nic nam samo nie spadnie z nieba..

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny wiersz, taki prawdziwy... jetsem poruszona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wiersz wywołał w Tobie jakieś emocje:)

      Usuń
  7. Piekny... Stylem bardzo mi przypomina ostatni tom Juli Hartwig ''Zapisane''.

    Bardzo prawdziwe. Silny ale i bardzo kruchy.
    Zycze wiecej tworczosci owocujacej takimi dzielami. :) I podziel sie czasem.. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałem wierszy Hartwig, ale może z ciekawości przeczytam. Mnie najbardziej podobają się białe wiersze, takie jak pisze np. Różewicz.
    Wiesz miałem taki czas w życiu kiedy przez rok napisałem ponad 100 wierszy!! A później przyszła niemoc twórcza i od kilku lat nie napisałem ani jednego. Więc mam z czego wybierać, chociaż zmienił mi się też radykalnie światopogląd przez te kilka lat i z niektórymi swoimi wierszami się już nie utożsamiam, innych się wstydzę, inne są beznadziejnie napisane. Ale na pewno kilka opublikuję na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak jest chyba zawsze. Nikt sie nie zmienia.
      Ja nie zawsze sie zgadzam z Rozewicz. Czasami mam wrazenie jakby to nie mialo nic do przekazania. Cenie go jako pisarza, lubie jego styl ale dalej jestem glodna. Kiedys przeczytalam ''Biale malzenstwo'' i jako dramat bardzo mi sie podobal. Po obejrzeniu ekranizacji Lazarkiewicz nie wiedzialam co mam powiedziec.. Ale ja juz chyba tak mam. Chociaz wszyscy uwielbiaja wiersze np. Szymborskiej ja wyczuwam tam duzy niedosyt. Powiedzmy, ze dla mnie wiersz musi byc jak na przyklad Twoj. Przeczytalam go jakis czas temu a slowa mam dalej w glowie. Wiersz powinnien byc dluzej niz do konca ostatniego wersu. I dalej powinno zastanawiac mnie slynne pytanie z lekcji jezyka polskiego - co autor mial na mysli... Wtedy wiem, ze to dobry wiersz.

      Usuń
  9. Ja lubię różnych poetów np. Tuwima czy Wierzyńskiego. Jeśli chodzi o styl to nie przepadam za rymowanymi wierszami, wolę białe.
    Cieszę się, że mój wiersz zapadł Ci w pamięć:) Czasami ktoś kto pisze wiersz myśli sobie, że jest przeciętny, a okazuje się, że komuś się podoba i kogoś zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo prawdziwe :) dobrze, że są jeszcze ludzie wierzą w uczucia. i tak od strony technicznej- tak, jak najbardziej lubię- bez rymów na siłę, bez interpunkcji- tylko ja i moja własna interpretacja :) naprawdę fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślę, że nie ma co na siłę rymować, bo nie zawsze można wtedy dobrać odpowiednie słowa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Najbardziej chwyciło mnie za serce - tak bardzo udajemy silnych i niezależnych. No właśnie - udajemy, bo często pod takim płaszczykiem niezależności, mocno Kogoś potrzebujemy ;) świetnie napisane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzisiejszym świecie jest taka nagonka: trzeba być przebojowym, silnym, niezależnym. Trzeba iść po trupach i być egoistą. Dlatego ludzie na ulicy i w pracy zakładają maski, a później w domu płaczą z samotności.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Po moim doświadczeniu życiowym mogę powiedzieć, że miłości nie ma. Wszystko to tylko chemia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiadomo, że każdy postrzega świat przez pryzmat własnych doświadczeń.
    W tym wierszu wbrew pozorom, nie chodziło mi tylko o miłość między dwiema osobami, ale też o miłość do samego siebie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pomyślałam od razu o miłości do siebie :) Nie umiem ubrać w słowa to, co chciałabym napisać. To zwyczajnie prawda, najprawdziwsza prawda. Cieszę się, że jestem :) I dziękuję, że Ty jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja pomyślałam od razu o miłości do siebie :) Nie umiem ubrać w słowa to, co chciałabym napisać. To zwyczajnie prawda, najprawdziwsza prawda. Cieszę się, że jestem :) I dziękuję, że Ty jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie, najpierw musimy pokochać siebie, by później kochać innych. To jest banalne, ale często o tym zapominamy..
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Ładnie napisane..Miłość wszystko przezwycięża i wtedy każdy problem zdaje się być mniejszy, do pokonania jeśli ma się "Tę" osobę przy sobie..jeśli ma się odwagę ją znaleźć i pokona sie wszystkie swoje słabości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że mając bliską osobę, wtedy wszystko jest łatwiejsze. Ale tak jak piszesz trzeba mieć odwagę, żeby ją znaleźć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Najważniejsze w życiu to dostrzec co jest najważniejsze i od czego nie należy uciekać.
    Warto mieć kogoś, przed którym nie boisz się stanąć bez makijażu bo wiesz, że patrzy na Ciebie oczyma miłości
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, warto mieć kogoś bliskiego, który nas akceptuje. Warto też starać się zaakceptować i polubić samego siebie, chociaż dla wielu to trudna praca.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Długo się miotałam zanim dotarłam do tego co tutaj zawarłeś. Na szczęście w końcu oddycham całą sobą i nie powielam swoich błędów. Każdy w końcu do tego dochodzi. Wierze w to. Pozdrawiam i przesyłam pozytywną energię!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję, że oddychasz całą sobą i nie powielasz błędów:). Niestety obawiam się, że wielu ludzi nigdy do tego nie dochodzi i całe życie żyje zgodnie z oczekiwaniami innych, nie robi tego czego naprawdę pragnie..
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak bardzo uciekamy przed myślami... - ładne.

    Zastanawiam się, czy takie ucieczki to pułapka, czy może jednak kuracja? Czasem, żeby nie zwariować, trzeba uciec...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też myślę, że czasami trzeba dać sobie trochę luzu i o niczym nie myśleć, żeby nie zwariować.
    Ale nie można też całe życie przed wszystkim uciekać, bo nic nie będziemy mieli z tego życia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Genialny ten wiersz :)
    Można w nim odnaleźć cząstkę samego siebie
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie nazwałbym go genialnym, ale cieszę się, że jest uniwersalny i każdy może odnieść go do siebie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miłość , miłość bezwarunkowa na swój sposób jest piękna , ale czasami miłość jest chora i bezwzględna , czasami można się nią udusić choć jej się pragnie
    taka piękna a zarazem bestia
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość (także w stosunku do samego siebie) nigdy nie będzie idealna, ale warto dążyć, by taka była:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Miłość, tak trudno nam ją okiełznać.Tyle emocji i obrazów, słów nie wypowiedzianych.Miłość to taki młyn co napędza, rozgniata ziarna zła i destrukcji.

    OdpowiedzUsuń