1 września 2013

Tatry polskie czy słowackie?

W Tatrach polskich byłem kilka razy. Nigdy nie byłem w Tatrach po stronie słowackiej. Słyszałem od znajomej, że są tam lepsze szlaki niż w Polsce. Gdy minąłem granicę polsko-słowacką poczułem się jak w innym świecie. Prawie w ogóle nie było samochodów na ulicach, prawie w ogóle nie było ludzi na chodnikach. A przecież w Słowacji byłem w sierpniu. W samym środku sezonu turystycznego! Puste szlaki, puste miasteczka. Poczułem się jak w wymarłym kraju. A przecież Słowacja ma 5 milionów mieszkańców. Tatry polskie i Zakopane to restauracje, Krupówki, piwko, oscypki, turystki w szpilkach i turyści z piwkiem w ręku. Turystyka lansu, turystyka jazdy na wozach ciągniętych przez konie, które zdychają z przemęczenia. Ale dla wielu górali liczy się tylko zysk a nie konie ani przyroda. Ja nigdy nie jechałem na wozie ciągniętym przez konie. Żal mi męczonych zwierząt. Nigdy nie jechałem kolejką na Kasprowy Wierch. Wolałem wejść na nogach. Ale pomimo tysięcy ludzi na szlakach, niedzielnych turystów i zakorkowanych ulic, wolę jednak Zakopane i polskie Tatry. Lubię Zakopane za fajną atmosferę. Polskie Tatry lubię, bo mają dużo ciekawych szlaków i dużo szczytów do zdobycia. Ale jak ktoś lubi samotne wędrowanie, kontemplowanie przyrody i widoków, puste szlaki to polecam Tatry słowackie.
 


4 komentarze:

  1. Ciekawie tu ,chetnie sie rozgoszcze ,pozwolisz? ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. konie to ja uwielbiam oglądać jak są w galopie w naturze, wolne choćby tylko na łące, ale nie zniewolone, są zbyt piękne, zbyt dobre, przyjacielskie, zbyt mądre by tak je ograniczać i zniewalać... a co do gór, to się nie wypowiem, to nie jest moja ulubiona natura, ale podziwiam tych, którzy mają odwagę je zdobywać. pozdrawiam dziękując za miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Tatrach słowackich byłam raz, ale nie kusi mnie by koniecznie jechać tam ponownie. Chyba skupię się nad Zakopanem kolejnym razem.

    OdpowiedzUsuń