19 lipca 2013



dzieci..
których nie miał kto przytulić
gdy tak bardzo tego potrzebowały
które umierały
z samotności
z rozpaczy
z lęku
gdy ich rówieśnicy bawili się
z uśmiechami na twarzach
ich oczy były pełne łez
i strachu
w domu była wódka
były przekleństwa
był strach którego nie da się
wyrazić słowami
i agresja
której nie da się opanować
…..
dzieci wychodzą z domów
wychodzą wściekłe wygłodniałe psy
urwane z łańcuchów
rozszarpują innych wyjadają ich wnętrzności
zagryzają siebie nawzajem
czasem skaczą albo wpadają
pod rozpędzony pociąg
który nie zdąży wyhamować

8 komentarzy:

  1. Kurcze no, ale bliski jest mi ten wiersz. I to jest cała prawda! Później te dzieci są dosłownie jak "urwane z łańcuchów". Maksymilian, czy Ty napisałeś ten wiersz? pozdrawiam serdecznie.
    Jarek - popo14
    http://ddawsieci.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, ja napisałem ten wiersz. Miałem kiedyś taki czas w życiu, że w ciągu kilku miesięcy napisałem kilkadziesiąt wierszy. Parę już tutaj opublikowałem na blogu, kilka na pewno jeszcze opublikuję. A ten wiersz podobnie jak Tobie jest mi bardzo bliski.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To gratuluję Maks, naprawdę świetny wiersz. Ja swego czasu dużo też pisałem, ale głównie opowiadania itp. Fajna odskocznia to była :) pozdrawiam!
    popo14 - Jarek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. A ten wiersz jest jednym z moich ulubionych. Dla mnie pisanie wierszy też było formą odskoczni i wyrzucenia z siebie złych emocji. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. mocny tekst... pewnie nie dla każdego, ale dla Nas mocny ponieważ wiemy o co chodzi i "przeszliśmy" to... Napisałeś mądry i potrzebny wiersz, użyteczny nie tylko dla Nas-dda, ale dla każdego, kto czuje i jest wnikliwym obserwatorem... rozumiem to, co w tych słowach i co pomiędzy nimi... to część Nas...
    pozdrawiam:) Jenny

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też myślę, że najlepiej ten wiersz zrozumieją osoby będące DDA. Ale tak jak piszesz wnikliwi obserwatorzy, osoby będące DDD i osoby wrażliwe też powinny zrozumieć. Cieszę się, że nie tylko ja rozumiem tego typu wiersze.. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mocny i szczery wiersz. Jak napisał ktoś wyżej, taka twórczość jest potrzebna, szkoda tylko, że tak mało jej. Też miałam podobną odskocznię, tyle, że było to pisanie i nagrywanie piosenek :) Dobry sposób na oderwanie się od problemów i wyładowanie emocji. Pomaga. Piszesz jeszcze? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie piszę od kilku lat bo jakoś nie mam weny do wierszy ale napisałem ich kiedyś sporo. Ale za to od kilku miesięcy piszę bloga:) A tak jak piszesz pisanie wierszy, pamiętnika, piosenek czy innych utworów jest dobrym sposobem na wyrzucenie złych emocji. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń