1 czerwca 2013



Warto być uczciwym?

Gdy miałem kilkanaście lat często odwiedzał mnie pewien znajomy ze szkoły. Odwiedzał mnie tylko po to by „pożyczyć” ode mnie pieniądze. Zawsze ze smutną miną mówił, że rodzice nie dają mu kieszonkowego, że jest biedny itp. Kłamał w żywe oczy a ja byłem naiwny i dawałem mu się nabrać. Pożyczałem mu 20, 30 czy 50zł. Przez kilka miesięcy uzbierało się tego kilkaset zł. Oczywiście nigdy mi nie oddał tej kasy. A dla mnie, którego jedynym dochodem było kieszonkowe od rodziców wynoszące kilkadziesiąt złotych miesięcznie była to ogromna strata. To oszustwo wiele mnie nauczyło i praktycznie od tamtego czasu przestałem pożyczać innym jakiekolwiek pieniądze. Ale na przykład całkiem niedawno pożyczyłem znajomemu kilka książek. Znajomy wyjechał zagranicę i już pewnie nigdy nie zobaczę moich książek. Myślę, że ja i tak jestem szczęściarzem jeśli chodzi o oszustwa. Jestem od dziecka nieufny wobec ludzi. Jest to wada ale akurat pomogło mi to uchronić się przed wieloma oszustwami ze strony innych.
Ludzie stracili kilkaset milionów zł oszukani prze Marcina P. z Amber Gold. Wiele milionów ludzi jest codziennie oszukiwanych przez pracodawców bo pracują na czarno, ale są oszukiwani też ludzie pracujący legalnie. Oszukują dziennikarze, księża, terapeuci, policjanci. Wokół pełno zakłamania i łamania prawa. Ja sam nie jestem święty. Nieraz ściągałem na egzaminach, nieraz przechodziłem na czerwonym świetle czy piłem alkohol w parku. Ale zawsze oddawałem pieniądze, które ktoś mi pożyczył. Zawsze oddawałem pożyczone książki czy sprzęty elektroniczne. Nigdy nikogo nie oszukałem finansowo i nigdy nie próbowałem tego robić. Trudno jest być uczciwym ale na pewno warto.

3 komentarze:

  1. To fakt, ludzie oszukują jak tylko się da. Codziennie mijam takich ludzi ale nie daje się nabierać. Oczywiście,człowiekowi w potrzebie pomogłabym bo tak nakazuje dobra wola i serce..dobro zawsze do nas wraca, prędzej czy później.
    Natomiast jak coś pożyczam, zawsze oddaję i dziwię się, że inni ludzie nie mają takiego poczucia obowiązku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, że dobro do nas wraca. Podobnie jak i zło. Dlatego lepiej być uczciwym i nie martwić się, że ktoś kogo oszukaliśmy nas pobije, spali nam samochód albo, że złapie nas policja. Warto być uczciwym i mieć spokój sumienia mimo, że wokoło pełno oszustów i kombinatorów.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto być uczciwym, ale nie naiwnym człowiekiem...Trzeba jednak dokonywać selekcji pewnych sytuacji, zachowań, postaw, być w porządku, ale nie dać się "naciągnąć" na tzw. fałszywą uczciwość. Dziś wiele wartości traci na "popularności" tylko dlatego, że większość propaguje inny styl życia, narzuca pewne normy, nie do końca dobre i etyczne, trudno się przeciwstawić, ale na pewno warto, dla siebie samego, dla własnego spokoju. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń